Widok
wybór jest niewielki, bo są tylko 2 Panie rodzinne i jedna pediatra, jak ja się zapisywałam to powiedziano mi że mogę tylko do dr Gobrys, bo druga lekarka ma komplet pacjentów; Pani dr jest miła i pomocna, rzeczywiście zainteresowana losem pacjenta, u drugiej Pani dr byłam raz, jak moja była na urlopie, i też wydaje się fajna; pediatra też jest ok
To prawda Panie są miłe, ale leczyć nie potrafią. Zasada w 99 % jest jedna jak coś dolega to przepisuje zestaw leków (antybiotyk, lek osłonowy, lek wspomagający oraz witaminy) 0 koszt 70 zł. Biznes farmaceutyczny musi się kręcić:)
W 80 % zachorowań mamy do czynienia z wirusem (przypominam tylko, że na wirusy nie stosuje się antybiotyków), a tylko 20 % wywołują bakterie gdzie antybiotyk jest wskazany.
Polecam wizyty prywatne, gdzie bez problemu można wykonać badanie crp i zaoszczędzić organizm i czasami pieniądze:)
W 80 % zachorowań mamy do czynienia z wirusem (przypominam tylko, że na wirusy nie stosuje się antybiotyków), a tylko 20 % wywołują bakterie gdzie antybiotyk jest wskazany.
Polecam wizyty prywatne, gdzie bez problemu można wykonać badanie crp i zaoszczędzić organizm i czasami pieniądze:)
najlepsze wyjście to nie lecieć do lekarza, jak dziecko kichneło, czy zagorączkowało, zapodać babcine leki, ogólnie dostępny paracetamol i poczekać ze 3-4 dni... i nie mieć pretensji do lekarzy, którzy mając nieciekawe doświadczenia ze znerwicowanymi mamuśkami piszą na wyrost i niepotrzebnie antybiotyki...no bo jak, przyszłam do lekarza i nie dostałam żadnej recepty?
co do bad. CRP, to niestety jest tak samo podwyższone przy infekcji wirusowej jak i bakteryjnej! pozwala jedynie odróżnić katar alergiczny od infekcyjnego, NIC więcej...:/
co do bad. CRP, to niestety jest tak samo podwyższone przy infekcji wirusowej jak i bakteryjnej! pozwala jedynie odróżnić katar alergiczny od infekcyjnego, NIC więcej...:/
to zupełnie nieprawda co pisze Marek, od kilku lat jestem pacjentką dr Gobrys, a moje dziecko dr Radziszewskiej i nigdy nie proponowały nam antybiotyku przy pierwszym podejściu, wręcz są przeciwniczkami antybiotyków, więc to chyba ty wręcz nalegasz, żeby dr wypisała;
i sądzę, że bez problemu dadzą skierowanie na crp;
więc na pewno ze "zwykłymi" chorobami nie ma sensu chodzić prywatnie i jeszcze specjalnie jeździć w tym celu do Trójmiasta, jeśli mamy na miejscu, prawie bez kolejek i na pewno z lepszą jakością, niż w niejednej przychodni w Gdańsku
i sądzę, że bez problemu dadzą skierowanie na crp;
więc na pewno ze "zwykłymi" chorobami nie ma sensu chodzić prywatnie i jeszcze specjalnie jeździć w tym celu do Trójmiasta, jeśli mamy na miejscu, prawie bez kolejek i na pewno z lepszą jakością, niż w niejednej przychodni w Gdańsku
Dr Radiszewska- pediatra, moim zdaniem ok, ale zawsze wychodzę z receptą na co najmniej 50 zł, a niby nic dziecku nie jest- głównie wizyty kontrolne (niemowlak) Trochę zaczyna mnie już to denerwować że dostaje wskazanie np "smarować maścią 3 dni a maść kosztuje 48zł - reszta do śmietnika) następnym razem będę pamiętać żeby prosić o zamienniki bo na pewno są i wtedy będzie ok
A ja po 8 latach "chodzenia" do dok. Radziszewskiej z ulga przepisałam się do nowej przychodni. Jakoś u nas nigdy nie trafiała z diagnozami, pominęła koślawość kolan na bilansie 4 latka, zdiagnozowała ospę po czym po 6 miesiącach pojawiła się kolejna tym razem prawdziwa ospa;-) itd itd Kiedy mogliśmy korzystaliśmy z prywatnych wizyt a do przychodni udawaliśmy się jedynie na szczepienia.
W Baninie jestem pacjentką dr Sleszyckiej. Polecam: dobry diagnosta, nie boi się dać skierowania na dodatkowe badania, dokładnie bada, nie bagatelizuje żadnych objawów. W zasadzie to pierwszy lekarz pierwszego kontaktu który tak holistycznie podchodzi do pacjenta. Cała nasza rodzina (4 osoby) korzysta z porad pani doktor - bardzo polecamy :) ogólnie ośrodek zdrowia w Baninie jest mały, ale lekarze tam pracujący - świetni.