Widok
linka hamulca
Z kierownicy szosowej wyjąłem z pancerza starą linke hamulca tylnego postrzępiona była z tyłu i do wymiany.
Teraz żeby nową linke włożyć muszę zdzierać owijkę aby dostać się do pancerza?
Kto zakładał bez zdzierania owijki moze pochwali się swoim "patentem"?
Jeszcze pech że mam takie hamulce ale na lepsze mni nie stać EXAGE linka jest kontrowana w śrubce z otworem wystarczy na hama włożyć i już jest postrzępiona nie nadaje się do ponownego zamocowania w hamulcu.
I tak przy okazji żeby nie suszyć głowy nowym postem: ktoś z was być może miał po wypadku albo urazie do czynienia z ZUSowskimi albo NFZowskimi rehabilitacjami?
Zestresowałem się gdy schodziłęm dzisiaj na dół i w skrzynce na listy zobaczyłem koperte z ZUSu ze skierowaniem na rehabilitacje do Kołobrzegu był ktoś z was tam może albo macie jakieś informacje na ten temat, opinie, dobre czy złe?
dotychczas chodziłem prywatnie bo zreszta nie miałem innego wyboru tak zostałem skierowany przez chiirurga może i lepiej dowiedziałem się nieciekawych opini na temat ZUSowskich rehabilitacji że trzeba uważać na przeszczep po rekonstrukcji ACL żeby nie zerwali, wkładają do klatek pacjenta ustawiają zegar i nie interesują się nim...
Często ponoć w takich ośrodkach pracują panie "rehabilitantki" przed emeryturą myślące po staremu.
Bać się czy nie?
Teraz żeby nową linke włożyć muszę zdzierać owijkę aby dostać się do pancerza?
Kto zakładał bez zdzierania owijki moze pochwali się swoim "patentem"?
Jeszcze pech że mam takie hamulce ale na lepsze mni nie stać EXAGE linka jest kontrowana w śrubce z otworem wystarczy na hama włożyć i już jest postrzępiona nie nadaje się do ponownego zamocowania w hamulcu.
I tak przy okazji żeby nie suszyć głowy nowym postem: ktoś z was być może miał po wypadku albo urazie do czynienia z ZUSowskimi albo NFZowskimi rehabilitacjami?
Zestresowałem się gdy schodziłęm dzisiaj na dół i w skrzynce na listy zobaczyłem koperte z ZUSu ze skierowaniem na rehabilitacje do Kołobrzegu był ktoś z was tam może albo macie jakieś informacje na ten temat, opinie, dobre czy złe?
dotychczas chodziłem prywatnie bo zreszta nie miałem innego wyboru tak zostałem skierowany przez chiirurga może i lepiej dowiedziałem się nieciekawych opini na temat ZUSowskich rehabilitacji że trzeba uważać na przeszczep po rekonstrukcji ACL żeby nie zerwali, wkładają do klatek pacjenta ustawiają zegar i nie interesują się nim...
Często ponoć w takich ośrodkach pracują panie "rehabilitantki" przed emeryturą myślące po staremu.
Bać się czy nie?