Widok

lipiec-sierpień 2011r

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
annamaria zaproponowała to ja zakładam ;) a co tam :)

1.arisa6 - czerwiec/lipiec
2.francess - 2 lipiec
3.mona_g - 3 lipiec
4.Caroool - 5 lipiec
5.kasiorek555 - 7 lipiec
6.Nikita987 - 19 lipca
7.madzia25 - 27 lipiec
8.annamaria836 - 28 lipca
9.wercia83 - 5 sierpień
10.MARKOWA - 26 sierpień

no i witam nowe mamuśki!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć Kasiorek,

widzę że Tobie udało się szybciej zafasolkować;)
Ja zaszłam mimo wysokiej prolaktyny i kuracji bromergonem i powiem że jestem ciężko tym przerażona w szczególności myślami o porodzie.
Nie czuję się gotowa na dziecko mimo że już 32 lata mam.

Ja miałam badania na toxoplazmozę zlecone po pierwszej wizycie w 5 tyg. Za 2 tyg ide na USG prenatalne.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja przyjełam zasade nie myśleć o porodzie narazie i o jakichkolwiek złych rzeczach, chorobach i tak dalej, a jak gdzieś o tym mówią to nie słucham. Bo bym chyba oszalała zawsze biore wszystko strasznie do siebie :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kasiorek555 do którego ginekologa chodzisz?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam abonament w Medicoverze, gdzie od 6 lat chodzę do dr. Niedźwiedzkiej

przeraża mnie to, ze ja nigdy nie trzymałam niemowlaka na rękach, a cierpliwość do 1,5 rocznego synka koleżanki kończy się po 15 minutach
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja chodze do Andrzeja Chrostowskiego na Dąbrówce.

A co do dzieci to ja akurat mam dużą cierpliwość i naszczęście nie mam takich problemów bo dzieciaki są fantastyczne. Ale trzymam za Ciebie kciuki Tesula że ten instynkt macierzyński jeszcze Cię dopadnie :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny, wczoraj miałam usg i wszystko okij, dzidzior skakał i fikał. przezierność wyszła dobrze 0,84, takze ładnie. Pan doktor porobił nam chyba z 10 zdjęc. maluszek ma dopiero 40mm. no ale sie cieszę ,że zdrowa dzidzia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny jak u Was z jedzeniem??

Ja jem dużo mniej niż przed ciążą (należę do raczej pulchnych) zamiast zachcianek to mam awersje, nic mi nie smakuje,
nie mam nudności ani wymiotów tylko cały czas męczy mnie zgaga.

Nie wiecie czy można brać jakieś manti czy coś w tym stylu podczas ciąży?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda84 ciesze sie ze z maluchem wszystko ok. jak skakał i fikał to moze piłkarz bedzie :)
ja ide w poniedziałek... noi siemoczywiscie denerwuje o czym pisałam juz ze 100 razy ;)
tak sobie mysle ze moze dowiem sie co we mnie siedzi ;) wiem ze to bardzo wczesnie i pewnie sie nie dowiem, ale.... zawsze jest jakas szansa :)

Tesula ja zgagi nie miałam nigdy w zyciu, wiec nawet nie wiem co to za uczucie ;) pewne sie przekonam niedługo :(
a jem tez mniej niz wczesniej...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kaczorek555 ja też chodzę na Dąbrówce do lekarza,ale do dr.Grążawskiego.

magda84 to super,że z maluchem jest wszystko dobrze.Ja mam usg w piątek więc wszystko jeszcze przede mną...

tesula nie martw sie instynkt macierzyński w końcu się pojawi.Jeszcze wszystko przed Tobą.
A co do jedzenia to moje menu z rana jest bardzo ubogie,ale popołudniu łapię trochę większy apetyt.Ale póki co nie mam żadnych specjalnych zachcianek.
Jeśli chodzi o zgagę to mi pomagało surowe i zimne mleko z lodówki.Piłam je litrami.

Nikita987 trzymam kciuki za poniedziałkową wizytę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja ja się właśnie dowiedziałam że musze powtórzyć badanie na gr. krwi :-( i znowu musze do przychodni jechać :-(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kasiorek555 czemu musisz potwórzyc?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My dziś też robiliśmy badania standardowe plus toxoplazmoze i cytomegalię.
U nas dalej bez zmian czyli wieczne zmęczenie - z normalnym apetytem bez mdłości i zgagi :) mam nadzieję, że dalej tak będzie bez dodatkowych atrakcji.
No może szybciej się denerwuję hmmm :) tzn nie ja się denerwuję inni tak na mnie działają bywa że kończy się płaczem..
Samą mnie to bawi, casem jak bardzo jestem rozchwiana.

Nigdy nie miałam bzka na punkcie dzieci, ale przyznam że zaczyna się to u mnie zmieniać..

Robiła już któraś z Was badanie z glukozą? Da się przezyć?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
badanie z glukozą to dopiero chyba koło 20 tyg się robi. Ja miałam teraz badaną glukoze ale taką zwykłą z krwi bez podawania tego płynu.

a musze powtórzyć badania bo coś im się w próbce zrobiło i nie nadaje sie do analizy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja w pierwszej ciąży badanie z obciążeniem przeszłam ledwo, ledwo... bleee... dla mnie ta cukrowa woda była obrzydliwa :/ ale niektóre kobitki wypiją i nic im nie jest:)
Mi wtedy cukier wyszedł źle i po 1. leżałam w szpitalu na obserwacji, po 2. dietka :)

Magda super,że z dzidzią wszystko OK :)
Nikita mi moja ginka płeć określiła w 16 t.c, a więc jak nie teraz to może na następnej wizycie się okaże :)

Trzy ostatnie dni mam wyjęte z życiorysu: wymioty, mdłości, zero energii, żywy trup... już dziś miałam uda się po zwolnienie, ale jakoś odpukać jest lepiej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny! gdzie jesteście???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja ciężko pracuje :)
Czy Wasze brzuchy też wyskakują głównie wieczorem, moja dzidzia pojawia się dopiero popołudniu, a pod wieczór to już naprawdę bęben i na wadze juz dwa kilo na plusie szok. A jak tam u Was sprawdzacie obwód w pasie ?:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
PRzesilenie zimowe nas łapie :D Siedzę w pracy i nic się nie chce. Zresztą miałam mało ciekawą rozmowę z przełożonym, apropo tego, że chciałam już nie pracować od lutego. Usłyszałam że myślę tylko o sobie, a nie dobru firmy. No ale chyba zapomniała, ile pracowałam będąc na zwolnieniu i że siedzę teraz w pracy pomimo tego że lekarz chciał mnie wysłać na zwolnienie. Po prostu nie ma co. Człowiek się stara a i tak jest winny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Poprawiam bo chyba zaspałam termin mam na 3 co ja sobie ubzdurałam - a wg USG i tak wychodzi mi czerwiec

1.arisa6 - czerwiec/lipiec
2.francess - 2 lipiec
3.mona_g - 3 lipiec
4.Caroool - 3 lipiec
5.kasiorek555 - 7 lipiec
6.Nikita987 - 19 lipca
7. marta82 - 23 lipca
8.magda84 - 27 lipiec
9.annamaria836 - 28 lipca
10.Tesula- 2 sierpnia
11.wercia83 - 5 sierpień
12.mamasyna - 17 sierpień
13.MARKOWA - 26 sierpień

mona_g nie martw się mój przełożony się tak zdziwił, że się wybieram na zwolnienie, aż mi samej głupio się zrobilo... bo przeciez ciąża to nie choroba, a to że prawie śpie na biurku to taki mały szczegół.
A ja lojalnie uprzedziłam, że się na nie wybieram i trzeba znaleźć zastępstwo i jeszcze kogoś przeszkolić grrr ale znając mnie pewnie poczekam do tego czasu... A jak nikogo nie znajdzie no to trudno i tak nie mam pewnosci, że tu wróce umowa mi się kończy 3 tygodnie po porodzie, a ja się martwie na zapas a oni pewnie kopna mnie w 4 litery. A ja każdego dnia walcze przez 8 godzin.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moim zdaniem nie ważne czy pracujesz do 3/6/czy końca 9 m-s jak wrócisz po macierzyńskim i tak nikt nie da ci za to orderu...
Ja w pierwszej ciąży poszłam szybko na zwolnienie (chyba 12czy 13 t.c) a teraz dla samej siebie chciałam popracować dłużej, ale mój fatalne samopoczucie sprawia, że bardzo intensywnie myślę o zwolnieniu...
Nawet jak jestem w pracy, jestem nieefektywna i część swoich obowiązków na kogoś "zrzucam" i nie czuję się z tym dobrze...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam,
Z ogromną radością dołączam do sierpniowych rodzących - termin 16 sierpnia 2011 ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry