Widok
Rolki najlepiej kupić w Sportmanii w Gdyni. Obsługa profesjonalna, fachowo odpowiedzą na każde pytanie, ale bez "mędrkowania". Chłopaki znają się na rzeczy :) Niedawno zrobiliśmy tam zakupy i dostaliśmy niemały rabat. Polecamy!!! Jeśli chodzi o trasę, to chyba lepszej niż Jelitkowo-Brzeźno nie znajdziecie.
Pozdrawiamy obsługę sklepu i wszystkich zakręconych rolkarzy. Do zobaczenia na trasie.
Pozdrawiamy obsługę sklepu i wszystkich zakręconych rolkarzy. Do zobaczenia na trasie.
Co do tego jakie rolki... jakoś nie słyszę tutaj nic o Salomonach... jeżdżę na butach tej firmy od 6 lat i uważam, że lepszych nie ma... fakt kosztują trochę, ale jak kupi się na koniec sezonu to i z 20% taniej można dostać.
Ochraniacze... tylko na nadgarstki i kolana... reszta to marnowanie kasy, jak długo jeżdżę, to tylko raz miałem uraz głowy na rolkach i to taki że kask by nic nie pomógł :D a na łokcie to chyba tak dla picu tylko robią.
Gdzie kupić? - Tak jak już ktoś napisał - Sportmania w Gdyni... największy wybór, najlepsza obsługa, która wie o czym mówi (sami jeżdżą na rolach).
Gdzie jeździć? praktycznie wszędzie... gdy uczyłem się jeździć, czekałem do wieczora, aż ruch zelżeje i po prostu jechałem bez planu na miasto... na takich spontanicznych wypadach nauczyłem się jeździć praktycznie na każdej powierzchni.. może z wyjątkiem błota (jeździłem nawet kiedyś w lutym w Wejherowie na częściowo oblodzonym asfalcie, który właściwie kwalifikował się już na łyżwy :)
pozdrawiam wszystkich rolujących
Ochraniacze... tylko na nadgarstki i kolana... reszta to marnowanie kasy, jak długo jeżdżę, to tylko raz miałem uraz głowy na rolkach i to taki że kask by nic nie pomógł :D a na łokcie to chyba tak dla picu tylko robią.
Gdzie kupić? - Tak jak już ktoś napisał - Sportmania w Gdyni... największy wybór, najlepsza obsługa, która wie o czym mówi (sami jeżdżą na rolach).
Gdzie jeździć? praktycznie wszędzie... gdy uczyłem się jeździć, czekałem do wieczora, aż ruch zelżeje i po prostu jechałem bez planu na miasto... na takich spontanicznych wypadach nauczyłem się jeździć praktycznie na każdej powierzchni.. może z wyjątkiem błota (jeździłem nawet kiedyś w lutym w Wejherowie na częściowo oblodzonym asfalcie, który właściwie kwalifikował się już na łyżwy :)
pozdrawiam wszystkich rolujących
Jechałem tam na rolkach. Jest to chodnik z drogą dla rowerów - z kostki. Przy Władku jest słabo, ale dalej w str. Helu jest nowiutka kostka. Co najważniejsze nie jest ścięta na bokach jak te wszystkie bulwarówki i bardzo fajnie się po tym jeździ bo praktycznie nie ma przerw między kostkami. Zła wiadomość - wczoraj posypali cały chodnik piaskiem żeby zapełnić spoiny :( Ale jak się wdepcze to polecam!!! - szczególnie wszystkim tym, którzy jeżdżą na półwysep na weekend - jak ja :)