Re: ułożenie miednicowe
moja córcia ułożona była podłużnie miednicowo. Położna ze szpitala wojewódzkiego twerdziła, że córka może się nawet w trakcie porodu obrócić (ciekawa teoria?), w związku z tym najpierw poród...
rozwiń
moja córcia ułożona była podłużnie miednicowo. Położna ze szpitala wojewódzkiego twerdziła, że córka może się nawet w trakcie porodu obrócić (ciekawa teoria?), w związku z tym najpierw poród drogami natury a jeżeli się nie uda to wtedy ewentualnie cc.
W szpitalu na zaspie od razu został mi wyznaczony termin cc. Lekarz powiedział, że to moje pierwsze dziecko i nie będą ryzykowali.
Całe szczęście, że trafiłam na Zaspę - Julka była bardzo specyficznie ułożona, poród naturalny byłby niemożliwy - lekarz stwierdził, że mógłby się dla niej źle skończyć...
zobacz wątek