Widok
beatka81 napisał(a):
> ... ale nie mamy z mężem ślubu kościelnego,
> czy są jakieś zakazy mówiące o tej kwestii?
>
> czy jest to tylko dobra, bądź zła wola księdza
> by mi pozwolił trzymać dziecko do chrztu?
>
Zakazów to chyba nie ma ale jest wymóg taki, że chcestni muszą przystąpić do spowiedzi i komuni aby nie być w grzechu.
Jeżeli to spełniasz to nie powinno być problemu.
Co prawda są księża, którzy marzucają swoją wolę nie związaną z religią ale to można obejść robiąc chrzest w innej prafi gdzie są nienawiedzeni księża.
No i jeszcze u zawodowców księży to załatwisz wszystko bez problemu.
Tam jest naważniejsza wysokość kwoty a Bóg będzie póżniej.
> ... ale nie mamy z mężem ślubu kościelnego,
> czy są jakieś zakazy mówiące o tej kwestii?
>
> czy jest to tylko dobra, bądź zła wola księdza
> by mi pozwolił trzymać dziecko do chrztu?
>
Zakazów to chyba nie ma ale jest wymóg taki, że chcestni muszą przystąpić do spowiedzi i komuni aby nie być w grzechu.
Jeżeli to spełniasz to nie powinno być problemu.
Co prawda są księża, którzy marzucają swoją wolę nie związaną z religią ale to można obejść robiąc chrzest w innej prafi gdzie są nienawiedzeni księża.
No i jeszcze u zawodowców księży to załatwisz wszystko bez problemu.
Tam jest naważniejsza wysokość kwoty a Bóg będzie póżniej.
Jak dobrze mieć sąsiadkę...
flagon napisał(a):
> chyba byłoby lepiej, gdybyś zamiast zadać takie pytanie(tu i
> teraz) po prostu się z******a...(tu i teraz)
co to znaczy tu i teraz?
A pytanie miało sens? Nie wszystkie przysięgi bywają dotrzymane. Ale nikt nie zmusza do przysiegania, może z wyjątkiem wojska, i ten wyraz wolnej, szczerej woli nie potrzebuje świadków. Nie potrzebuje jakiegoś wyjątkowego miejsca. Jakiejś szczególnej pory dnia czy też oprawy.
> chyba byłoby lepiej, gdybyś zamiast zadać takie pytanie(tu i
> teraz) po prostu się z******a...(tu i teraz)
co to znaczy tu i teraz?
A pytanie miało sens? Nie wszystkie przysięgi bywają dotrzymane. Ale nikt nie zmusza do przysiegania, może z wyjątkiem wojska, i ten wyraz wolnej, szczerej woli nie potrzebuje świadków. Nie potrzebuje jakiegoś wyjątkowego miejsca. Jakiejś szczególnej pory dnia czy też oprawy.
z uwagą i przyjemnością przeczytam Wasze opinie na ten temat
Ludzie, (co niektorzy) czy wy zyjecie w 21 wieku? Czy to komuna takie spustoszenie zrobila. Przeciez religie mozna zmienic, zalozyc nowa, nawet mozna sie przechrzcic na Jezusa, a jesli kobiecosc stoi na przeszkodzie w tym kierunku to mozna sie przeoperowac i doprawic to i owo. Taka wolnosc i technika jest dzisiaj dostepna. Dzisiaj tzn na poczatku 21 w. kiedy to pisze teraz, bo moze wy piszecie w jakiejs cudacznej transformacji czasowej, o pare setek lat wczesniej. No ale zeby tak psioczyc na religie, ktora akurat nie uznajesz to juz normalnie jest plugawe.... A jak uznajesz to jeszcze dodatkowo zdradzieckie.
Szcesliwego Nowego Roku (ale 2007-go)
Szcesliwego Nowego Roku (ale 2007-go)
Rut napisał(a):
>Wygląda na to, że sakrament chrztu tak, a
> małżeństwa - nie.
moze nie dodałam pewnego znaczącego faktu.....
z osobistych powodów wzięliśmy slub cywilny teraz
ale slub koscielny planujemy w innym terminie
jest to dla mnie bardzo wazny sakrament,
by przysiadz przez Bogiem, a nie tylko przed urzędnikiem....
>Wygląda na to, że sakrament chrztu tak, a
> małżeństwa - nie.
moze nie dodałam pewnego znaczącego faktu.....
z osobistych powodów wzięliśmy slub cywilny teraz
ale slub koscielny planujemy w innym terminie
jest to dla mnie bardzo wazny sakrament,
by przysiadz przez Bogiem, a nie tylko przed urzędnikiem....