Widok

mamy lipcowo-sierpniowe 2017

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Hej czy ktoś do mnie dołączy?

W sobotę zrobiłam test i wyszły II grube krechy.

Wczoraj byłam u gina. Pęcherzyk ma 9 mm, jest ciałko żółte. Ciąża starsza niż wychodzi z OM.
Według OM to 4 tydz 2 dz a wg gina 5 tydz. Termin na ok połowę lipca :)
Następna wizyta za 22.11.

Wiem że na sierpniówki jest za wcześnie ale od razu założyłam już podwójny wątek :)
zapraszam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Mnie plecy bolą już od 3 dni.... mimo że chodzę na ten fitness dla ciężarnych.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Witajcie mamuski! :) dzis mam prenatalne 3majcie kciuki! Mam nadzieje ze bedzie wszystko dobrze, bo niestety z badan moczu jakas infekcja :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Będzie dobrze! Infekcje się zdarzają w ciąży. Ja w poprzedniej w koncu skonczylam na antybiotykach :D My już po prenatalnym, a test PAPPA sobie darowałam. A gdzie robisz prenatalne?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Cześć Domikaj, znowu razem w grupie :>
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Widzisz historia koło zatacza :P

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ja w poprzedniej ciąży na zapalenie pęcherza dostałam furagine, ale to już był 9 miesiąc. Ciekawe czy wcześniej też można ją brać. Ja czuję się jakby mnie jakieś przeziębienie brało :( jestem na zwolnieniu, bo starsza chora i piję malinki i staram się wygrzewać, mam nadzieje, że nic się nie rozwinie. W przyszłym tygodniu muszę na krzywą iść, ech :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Głowa do góry. Ja też się męczę z infekcjami w ciąży (taki stan, że jest się bardziej podatnym). Najważniejsze to wyleczyć i zwracać większą uwagę na higienę (ja kupiłam specjalny żel do higieny intymnej dla kobiet w ciąży).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, byłam dzisiaj u masażystki z bólem pleców. Instruktorka fitness poleciła mi pójść na konsultację. Babka obkleila mnie taśmą klejąca (taping)...i wiecie, że to pomaga! Nie jest tak, że w ogóle nie boli, ale jak się schylę to mogę się wyprostować! Ból tez trochę mniej odczuwam.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ja furaginę dostałam poprzednio w 6 miesiącu albo w 5.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ja jestem mądrzejsza o jedno, sikac kiedy się chce, do końca, ale unikać publicznych kibli ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dzieki za wsparcie :) wszystko jest w porzadku, mala fika ze ciezkp bylo zmierzyc, no i prawdopodobnie dziewuszka :) a usg robilam u mojej dr prowadzacej w Gdyni :) a co do mojego moczu to mowila ze nie jest tak zle mam brac zurawine i za dwa tygodnie powtorzyc jak bedzie tak samo to posiew.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Hej dziewczyny, jak dobrze że bóle kzryża mnie nie dotyczą :). Ja byłam dzisiaj na usg u Preisa , aby się upewnić czy wszystko w porządku, bo ostatnio niestety chorowałam (angina mnie dopadła) i musiałam wziąć antybiotyk. Na szczęscie wszystko w porządku dzidzius fikał i Pan doktor stwierdził ,że to raczej dziewczynka :) ale tak na pewno to dopiero na połówkowym, czyli jeszcze miesiąc czekania.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Ja teraz jestem chora i mam nadzieję, że antybiotykiem się nie skończy. W poniedziałek mam lekarza. W sumie ciekawe, czy będzie płeć widać. Wcxoraj u mamy ginekolog czytalam, że przy planowaniu płci jest 50/50 :P my akurat nie planowalismy, ale jak test wyszedł pozytywnie to wyliczenia porobiłam ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Też czytałam ten artykuł i tak jak ona myślę, że chyba nie mamy zbyt większego wpływu na płeć, no ale zawsze można próbować :P Według tych teorii, to u mnie powinien być chłopak, bo starania były poprzedzane testami owulacyjnymi, ale to z innych powodów niż chęć zaplanowania płci :) 15/02 mam wizytę, zobaczymy może moje dziecko zechce się już ujawnić, bo ostatnio wykazywało zerową chęć współpracy ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Czytałam własnie wcześniejsze posty na temat wyprawki do szpitala dla mamy i dziecka i jedna rzecz mi się przypomniała. Na klinicznej prosili aby sie nie golić, gdyz można sie zaciąć przy goleniu i jakies szpitalne bakterie moga sie dostac do powstałej ranki. Podobnie było z paznokciami u noworodka prosili by ich nie obcinać w szpitalu,bo można skaleczyć paluszek i jakieś szpitalne bakterie moga sie dostac do ranki. Sugerowali by zrobic to dopiero w domu , a na czas pobytu dziecka w szpitalu by miał na łapkach niedrapki, aby sobie buzi tymi pazurami nie podrapało. Dużo mam w szpitalu nie miało niedrapek i zakładały skarpetki na rączki noworodkom :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Hej dziewczyny, zastanawiamy się nad łóżeczkiem, czy macie może doświadczenie jak się sprawdza łóżeczko zamieniane później na tapczanik, czy się nie opłaca?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

hej, my takie kupiliśmy. 1 plus jest taki, że to łożeczko miało większe rozmiary (a nasz syn okazał się szybko rosnącym dzieckiem ) :) dzięki temu w samym łóżeczku spał powyżej 2 lat! Fakt, wychodził już sam :) Teraz łóżeczko pełni funkcję łóżka. Jeden plus, że jest niskie, wiec kiedy dziecko spadnie nie ma większego problemu. 2 plus jest taki, że odwlekamy kupno większego łóżka na póżniej... odwlekamy, bo nie znajdujemy niczego co nam pasuje. W każdym razie to łóżeczko 2 in 1 przedłuża, moim zdaniem, tak maks do 3 lat eksploatację. Pamiętajmy o tym, że łóżeczka dla dzieci mają ograniczenia wagowo!! a czasami trzeba się z dzieckiem położyć. Ogólnie cieszę się, że wtedy takie łóżeczko kupiliśmy, ale tak naprawdę nie wiem, czy nie lepsze byłyby dwa lóżka. Naprawdę nie wiem.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

No właśnie mam ten dylemat dokładnie- niby wygodne i na kilka lat, a z drugiej strony te łóżka właśnie później nie ma jak się z dzieckiem położyć. Dlatego potrzebuje rady od doświadczonych :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

A nie myslalyscie o takich dostawkach do łóżka rodziców? Jeśli planujecie spać blisko dziecka to jest wygodne (np do karmienia) a nie zabiera miejsca w waszym łóżku. Ja u córki miałam zwykle łóżeczko i nigdy z nami nie spala. Jak wychodziły jej zęby to brałam ja do salonu na kanape i tam spalysmy gdy się budziła. Potem zmieniłam łóżeczko na kojec bo się kręciła i uderzyła o szczebelki. Gdy miała 2,5 roku to przeszła do swojego pokoju na duże łóżko. Od razu kupiliśmy takie "dorosle" omijając zakup dziecięcego
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

https://goo.gl/images/EcRrvT
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry