Widok
Do osób, które twierdzą, iż Osiedle Sasankowe znajduje się na bagnach.
Proszę mi wytłumaczyć, jakim cudem na wzgórzach morenowych znajdowały się bagna ? To, że zbiera się woda jest dla mnie zrozumiałe, taki rodzaj gleby i po prostu powstaje problem z odprowadzeniem.
Czekam na wyjaśnienia zapewne bardziej wykształconych ode mnie ;)
Proszę mi wytłumaczyć, jakim cudem na wzgórzach morenowych znajdowały się bagna ? To, że zbiera się woda jest dla mnie zrozumiałe, taki rodzaj gleby i po prostu powstaje problem z odprowadzeniem.
Czekam na wyjaśnienia zapewne bardziej wykształconych ode mnie ;)
Witam
Czytam idiotyczne wymyślenia znak to znak czy zakaz zatrzymywania czy wjadzu to znak. Proszę pojechać do Gdańska i zaparkować na ulicy zobaczymy gdzie będzie pozostawione wtedy stało auto jak właściciel przyjdzie ze spaceru chyba na parkingu strzeżonym , wtedy będzie stało tam gdzie powinno. Parking jest pusty jak pisze ROBSON gdzie można postawić auto przy garażach ale poco tyle chodzić najlepiej zaparkować na KLATCE SCHODOWEJ wtedy może będzie OK.
Ludzie opanujcie się trochę wystarczy trochę się przejść DLA SPACERKU Pozdrawiam
Czytam idiotyczne wymyślenia znak to znak czy zakaz zatrzymywania czy wjadzu to znak. Proszę pojechać do Gdańska i zaparkować na ulicy zobaczymy gdzie będzie pozostawione wtedy stało auto jak właściciel przyjdzie ze spaceru chyba na parkingu strzeżonym , wtedy będzie stało tam gdzie powinno. Parking jest pusty jak pisze ROBSON gdzie można postawić auto przy garażach ale poco tyle chodzić najlepiej zaparkować na KLATCE SCHODOWEJ wtedy może będzie OK.
Ludzie opanujcie się trochę wystarczy trochę się przejść DLA SPACERKU Pozdrawiam
Zgadzam się w 100 % co do problemów z parkowaniem. Dzierżawy bzdura totalna. Od niedawna idiotyczny pomysł dewelopera pewnie na wniosek mieszkańców wydzierżawionych miejsc parkingowych postawienie zakazu parkowania wzdłuż parkingów i powstał kolejny problem z parkowaniem. Zapraszam Pana Dewelopera żeby teraz stanął na parkingach i pilnował mieszkańców żeby parkowali na swoich terenach wydzierżawionych i nie będzie problemu z parkowaniem. Taki mądry deweloper a drogi nie potrafi dobrze wykonać "morze wody stoi na ulicy". Deweloper mądry jest tylko w idiotycznej gatce i "dobrych" radach jak to sobie mamy poradzić z problemami. Powinniśmy się wszyscy "wziąć" za tego "Naszego Kochanego Dewelopera".
Pozdrawiam mieszkańców Sasankowej.
Pozdrawiam mieszkańców Sasankowej.
Z racji posądzenia o powyższy wpis...Nie jest on mój, nasz... Mieliśmy zagrzybienie na ścianie ale spowodowane było ono raczej pracami naprawczymi i długim okresem schnięcia tynku, sama usterka była przez dewelopera naprawiona ekspresowo i solidnie i nigdy nie uważaliśmy że coś nam idzie od fundamentów Michale, bo tak jak mówisz mieszkamy na drugim piętrze. Samo zagrzybienie było tylko w górnym rogu wiec już w ogóle dziwną drogę by musiał przejść :) Zgodzę się co do parkingów ale wałkować ciągle ten sam temat to też nie ma sensu. Pozdrawiam wszystkich sąsiadów i bądźmy dla siebie bardziej życzliwi to wszystkim będzie się żyło dobrze :)
Wszystkie bloki tego osiedla sa zbudowane na terenie bagiennym. Caly teren przy ulicy Sasankowej jest wedlug Planow Zagospodarowania Przestrzennego 2005 zielenia izolacyjna, nie powinno tutaj byc nic zbudowane. Po powodzi w 2001 teren ten zostal rowniez przeznaczony na zbiornik retencyjny. Potok zostal zasypany.
Przyjemnego mieszkania.
Janek
Przyjemnego mieszkania.
Janek
A wiec co do mieszkania.
Po pierwsze-Największy problem jest z parkingami, teraz jest jak cię mogę ponieważ nie wszyscy mieszkańcy nowo wybudowanego bloku się wprowadzili, potem będzie masakra. Największy błąd to podział parkingu na strefy parkowania. Część bloków wydzierżawiło sobie ZA DARMO od dewelopera parking i często są puste miejsca ale nie można zaparkować bo życzliwi sąsiedzi dzwonią na straż gminną i witamy się z mandatami. Gdyby nie podział nie byłoby problemu. Nowe bloki nie dostaną dzierżawy bo deweloper ,,w porę" zdał sobie sprawę co zrobił i teraz będzie wyglądać to tak, że Ci co mają dzierżawę mogą sobie stać i na swoim parkingu ale jak będzie wygodniej to i na tym gdzie oznaczeń nie ma. Natomiast mieszkańcy bez przydzielonych miejsc mają ograniczony wybór. Wystarczyłaby dobra wola mieszkańców ale po co, można robić sobie przecież pod górkę.
Po drugie- GRZYB!!! nie wiem jak u innych ale mieszkania narożne, ładnie od fundamentów (prawdopodobnie źle odizolowanych) idzie sobie grzyb. Wystarczy że spadnie trochę deszczu a w ogródkach jest bagno. Deweloper wymiguje sie niewietrzeniem mieszkań co jest bzdurą a powstałego grzyba zaleca uwaga...zetrzeć szmatką!!!
Po trzecie- zachowanie dewelopera daje wiele do życzenia, ale to już inna sprawa.
Po pierwsze-Największy problem jest z parkingami, teraz jest jak cię mogę ponieważ nie wszyscy mieszkańcy nowo wybudowanego bloku się wprowadzili, potem będzie masakra. Największy błąd to podział parkingu na strefy parkowania. Część bloków wydzierżawiło sobie ZA DARMO od dewelopera parking i często są puste miejsca ale nie można zaparkować bo życzliwi sąsiedzi dzwonią na straż gminną i witamy się z mandatami. Gdyby nie podział nie byłoby problemu. Nowe bloki nie dostaną dzierżawy bo deweloper ,,w porę" zdał sobie sprawę co zrobił i teraz będzie wyglądać to tak, że Ci co mają dzierżawę mogą sobie stać i na swoim parkingu ale jak będzie wygodniej to i na tym gdzie oznaczeń nie ma. Natomiast mieszkańcy bez przydzielonych miejsc mają ograniczony wybór. Wystarczyłaby dobra wola mieszkańców ale po co, można robić sobie przecież pod górkę.
Po drugie- GRZYB!!! nie wiem jak u innych ale mieszkania narożne, ładnie od fundamentów (prawdopodobnie źle odizolowanych) idzie sobie grzyb. Wystarczy że spadnie trochę deszczu a w ogródkach jest bagno. Deweloper wymiguje sie niewietrzeniem mieszkań co jest bzdurą a powstałego grzyba zaleca uwaga...zetrzeć szmatką!!!
Po trzecie- zachowanie dewelopera daje wiele do życzenia, ale to już inna sprawa.