Odpowiadasz na:

Re: nadżerka

ja mialam przed ciazmi nadzerke, nic z nia nie zrobilam i w ciazy do 3 m-ca przez nia mialam krwawienia, co mocno mnie stresowalo i troche nerwow przez to zezarlam ;-)
w obu ciazach ta... rozwiń

ja mialam przed ciazmi nadzerke, nic z nia nie zrobilam i w ciazy do 3 m-ca przez nia mialam krwawienia, co mocno mnie stresowalo i troche nerwow przez to zezarlam ;-)
w obu ciazach ta nadzerka wygladala bardzo brzydko, na tyle, ze kierowano mnie 2 razy na koloposkopie.

w trakcie porodu pan dr (chyba Zabul) stwierdzil, zeby usunac ja jak juz nie bede planowala wiecej dzieci, na wszelki wypadek... a ze mysle nad jeszcze jedym maluchem, wiec do dzis nic z nia nie zrobilam.

teraz 2 lata po porodzie pani dr Skrzypek powiedzial mi, ze ladnie sama sie goi i ze to 300 zl wydane na wymrazanie, to strata pieniazkow.

zobacz wątek
15 lat temu
Caroca

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry