Re: nadżerka
Ja nie uznaję teorii że z nadżerką można nic nie robic,że sama się zagoi bądź to w ciąży czy po ciąży różne są teorie.
Dlatego zawsze leczę.
Pierwszy raz jeszcze długo przed...
rozwiń
Ja nie uznaję teorii że z nadżerką można nic nie robic,że sama się zagoi bądź to w ciąży czy po ciąży różne są teorie.
Dlatego zawsze leczę.
Pierwszy raz jeszcze długo przed ciążą właśnie pewna pani ginekolog wypalała mi Solcogynem,po kilku latach przed planowanym zajściem w ciążę miałam znów. Inny ginekolog powiedział mi od razu,że miałam wypalane,że tego się nie stosuje przed ciążą i rodzeniem.
Powiedział mi też,że miałam tak mocno wypalone że jeszcze trochę i zamknęła by mi się szyjka macicy czy coś w tym stylu.
To było dawno więc szczegółowo nie pamiętam.
Fakt jest taki,że nie miałam rozwarcia pomimo kilku prób z oxy,poród ciężki z pękniętą szyjką macicy - kto wie czy nie z powodu wypalania właśnie...
zobacz wątek