Widok
Kasia, wczoraj to nie bylo szans, zebys mnie rozpoznala bo napisalam Ci o czarnej kurtce a po drodze bylam u siostry i pozyczylam od niej jasny dlugi plaszcz hehehe (przez te moje cholerne korzonki, tak bolało, ze potrzebowałam czegos dlugiego na tyłek:)) a po drugie moj Marcin przyszedl o 19:55 i siedzialam cala godzine ze znajomymi hehehehe:)
ale......dobrze widzialas pierwszego dnia bo on rzeczywiscie pracowal w pozyczkach (Asper:)) wiec to my:)
ale......dobrze widzialas pierwszego dnia bo on rzeczywiscie pracowal w pozyczkach (Asper:)) wiec to my:)
z tego co opisujesz to być może Was widziałam, to znaczy widziałam taką parkę, nawet chłopaka kojarzę, tylko nie wiem skąd... albo chodził do podstawówki / lo na obłużu (41 sp / XIII LO) albo pracował w pożyczkach :) a jesli nie to moze nie Wy
ja dziś będę z koleżanką :D i grubiej się ubiorę
hmm zmienię miejsce bo wczoraj siedziałąm przy takiej prace co cały czas nawijała i to jeszcze takie rzeczy nie na miejscu delikatnie mowiac :/ pewnie im rodzice kazali wziąc slub
no to może sie dzis zobaczymy tez postaram sie usiasc gdzies po lewej
ja dziś będę z koleżanką :D i grubiej się ubiorę
hmm zmienię miejsce bo wczoraj siedziałąm przy takiej prace co cały czas nawijała i to jeszcze takie rzeczy nie na miejscu delikatnie mowiac :/ pewnie im rodzice kazali wziąc slub
no to może sie dzis zobaczymy tez postaram sie usiasc gdzies po lewej






