Odpowiadasz na:

Re: nawał pokarmu po porodzie

ja nie odciągalam bo nie mialam laktatora. Brałam sobie moczyłam np. pieluchę w zimnej wodzie i okładałam, bo zimno hamuje a ciepło pobudza laktacje i jak najczęściej przystawiać, po okolo tygodniu... rozwiń

ja nie odciągalam bo nie mialam laktatora. Brałam sobie moczyłam np. pieluchę w zimnej wodzie i okładałam, bo zimno hamuje a ciepło pobudza laktacje i jak najczęściej przystawiać, po okolo tygodniu mi się uregulowało bez zbędnego pompowania. ja sie całe pierwsze i drugie karmienie obyłam bez laktatora, a karmilam pierwsze dziecko 10 miesięcy, drugie 6. W szpitalu nie mialam jeszcze nawalu, pojawil sie w domu- wielkie bolące kamienie masakra ale zimno naprawdę przynosiło ulgę.

zobacz wątek
14 lat temu
~beata

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry