Pojechalem zamowilem zupe tom yun kong. nNa zdjeciach wyglada super a ze przepadam za takimi rzeczami mysle wezme.nPodali mi w PLIASTIKOWYM talerzu zupe (gleboki plastik) rzadki rosol gdzie byly moze 2 lyzki warzyw (...) i 3 (policzylem) male krewetki mrozone. nnzaplacilem prawie 15 pln za taki szajs...zupa ostra nie smakowala mi w ogole . .nnfaktycznie w tajlandii tez mozesz trafic na takie zenujace wody udajace zupy ale tam placisz za to złotówkę na nasze. tu zaplacilem 15 pln nigdy przenigdy tu nie zamowie wiecej

wypowiedź zmoderowana ( 2014-11-24 13:15:06)