Widok
Nie chodzi
tylko o niewiernosc miedzy dwiema osobami, choc i tej roznorodnosci nie brakuje (czy fantazjowanie o kims innym to juz niewiernosc? A porno? ) Ale mozna byc niewiernym sobie, wierze, przyrzeczeniom, przyjaciolom, idealom i wielu innym rzeczom. Niewiernosc nie musi byc stanem negatywnym, np. nie jestem wierna sekcie Hare Krishna i jakos mnie to nie martwi.
***
"Odchodzę, lecz nie wiem czemu...
Odpływam lecz nie wiem dokąd...
Zatapiam się w mym smutku lecz nie wiem po co...
Moje odejście nie zmieni niczego...
Życie nie zmieni biegu przez jedno istnienie...
Jestem ciężarem dla wielu...
Dla nikogo pomocą, ratunkiem...
Czyż nie jest tak...?
Czyż mogę się mylić...?
Nie mylę się, niestety nie...
Nikt nie poznał mnie taką jaka jestem...
Kreują obraz lecz czy on moim portretem jest...?
Nie...
Ja wiem kim jestem i wiem co czynię...
Odchodzę by nikogo nie zranić już nigdy...
Skryję się w mroku, zatopię w ciemności...
Nikt nie zauważy tego, że odeszłam...
Rozpłynę się jak mgła...
Która już nigdy nie skryje ziemi....
Nic po sobie nie zostawię...
Pamięć umrze jak i moje serce..."
Odpływam lecz nie wiem dokąd...
Zatapiam się w mym smutku lecz nie wiem po co...
Moje odejście nie zmieni niczego...
Życie nie zmieni biegu przez jedno istnienie...
Jestem ciężarem dla wielu...
Dla nikogo pomocą, ratunkiem...
Czyż nie jest tak...?
Czyż mogę się mylić...?
Nie mylę się, niestety nie...
Nikt nie poznał mnie taką jaka jestem...
Kreują obraz lecz czy on moim portretem jest...?
Nie...
Ja wiem kim jestem i wiem co czynię...
Odchodzę by nikogo nie zranić już nigdy...
Skryję się w mroku, zatopię w ciemności...
Nikt nie zauważy tego, że odeszłam...
Rozpłynę się jak mgła...
Która już nigdy nie skryje ziemi....
Nic po sobie nie zostawię...
Pamięć umrze jak i moje serce..."