Re: no stress!
To tak jak moi rodzice wzięli psa 9 m-cznego, który był rzucany z rąk do rąk i już nie wiedział czyj jest i kogo miał słuchać. Teraz to już staruszek, który ledwo łazi ;-) Ja mam z kolei 2 koty....
To tak jak moi rodzice wzięli psa 9 m-cznego, który był rzucany z rąk do rąk i już nie wiedział czyj jest i kogo miał słuchać. Teraz to już staruszek, który ledwo łazi ;-) Ja mam z kolei 2 koty. Nie są schroniskowe, ale zgarnięte z podwórka.
zobacz wątek