Widok
kris
wyobraż sobie Gdańsk bez linii tramwajowych
5 pasów ruchu na Grunwaldzkiej.....
5pasów ruchu na Hucisku..(w jedną stronę)
wyobraż sobie jeszcze sieć kładek (lekkich) nad tymi węzłami i, zupełnie teraz realną,
zieloną falę, ..żadnych korków...(przynajmniej parę lat)
i, , , uświadom sobie jeszcze , że samochód startując (pierwsze 70m wyrzuca z siebie tyle spalin , co na następnych 2000m...
i postaw się w roli kierowcy (chyba będziesz kiedyś miał samochód?)
lub w roli mieszkańca Wałów Jagiellońskich...
eeeeetam... tylko pomarzyć...
5 pasów ruchu na Grunwaldzkiej.....
5pasów ruchu na Hucisku..(w jedną stronę)
wyobraż sobie jeszcze sieć kładek (lekkich) nad tymi węzłami i, zupełnie teraz realną,
zieloną falę, ..żadnych korków...(przynajmniej parę lat)
i, , , uświadom sobie jeszcze , że samochód startując (pierwsze 70m wyrzuca z siebie tyle spalin , co na następnych 2000m...
i postaw się w roli kierowcy (chyba będziesz kiedyś miał samochód?)
lub w roli mieszkańca Wałów Jagiellońskich...
eeeeetam... tylko pomarzyć...
coś z życia
Sąd dyscyplinarny wydał orzeczenie w sprawie sędziego, który w 1986 r. skazał mieszkańca Trójmiasta na dwa i pół roku więzienia za wzywanie do bojkotu wyborów. Orzeczenie jest niejawne.
Proces dyscyplinarny dotyczył Andrzeja Węglowskiego, obecnie sędziego Sądu Rejonowego w Gdyni. Postępowanie zostało wszczęte na wniosek Józefa Raszewskiego, skazanego przezeń w 1986 r. na dwa i pół roku więzienia za nawoływanie do bojkotu wyborów i usiłowanie "wywołania niepokojów społecznych".
Raszewski z kolegami wiózł samochodem świnię z czerwonymi kokardkami i napisem "ja głosuję". Zwierzę miało zostać wypuszczone na ulicę w Gdyni. Auto zatrzymała milicja. Kierowca i pasażerowie zostali aresztowani. W mieszkaniu Raszewskiego znaleziono ulotki wzywające do bojkotu wyborów. Nawoływanie do bojkotu było w PRL traktowane jak przestępstwo - dyspozycyjne sądy podciągały je pod artykuł kodeksu karnego o karalności "publicznego nawoływania do nieposłuszeństwa ustawie". 64-letni dziś Raszewski odsiedział dziewięć miesięcy, wyszedł na wolność na mocy amnestii. W 1992 r. Sąd Najwyższy uchylił wyrok na trzech oskarżonych w tamtej sprawie, uznając, że popełniony przez nich czyn nie był przestępstwem w świetle ówczesnego prawa. (PAP)
Proces dyscyplinarny dotyczył Andrzeja Węglowskiego, obecnie sędziego Sądu Rejonowego w Gdyni. Postępowanie zostało wszczęte na wniosek Józefa Raszewskiego, skazanego przezeń w 1986 r. na dwa i pół roku więzienia za nawoływanie do bojkotu wyborów i usiłowanie "wywołania niepokojów społecznych".
Raszewski z kolegami wiózł samochodem świnię z czerwonymi kokardkami i napisem "ja głosuję". Zwierzę miało zostać wypuszczone na ulicę w Gdyni. Auto zatrzymała milicja. Kierowca i pasażerowie zostali aresztowani. W mieszkaniu Raszewskiego znaleziono ulotki wzywające do bojkotu wyborów. Nawoływanie do bojkotu było w PRL traktowane jak przestępstwo - dyspozycyjne sądy podciągały je pod artykuł kodeksu karnego o karalności "publicznego nawoływania do nieposłuszeństwa ustawie". 64-letni dziś Raszewski odsiedział dziewięć miesięcy, wyszedł na wolność na mocy amnestii. W 1992 r. Sąd Najwyższy uchylił wyrok na trzech oskarżonych w tamtej sprawie, uznając, że popełniony przez nich czyn nie był przestępstwem w świetle ówczesnego prawa. (PAP)
Marzan
Nieformalne porozumienie miedzy nami - proponuje rozreklamowac nasze strony. Twoja juz jest znana. Gratkowa - jeszcze nie. Jest duzo miejsca dla Gratkowiczow, nie tylko poetow i wierszokletow. Zapraszam. Czekam na propozycje od wszystkich. Obecnie: jest forum, ksiega gosci, sonda, chat; mozna wyslac komentarz, maila, poczytac BLOG. Zaraz go uzupelnie. Dalej: mozna zamieszczac grafike, zdjecia (Agentka Jo! To dla Ciebie :-) ), inne rzeczy (tworczosc Gratkowiczow. Miejsca jest sporo - bedzie wiecej. Dzialow jest duzo, az za duzo moze, ale to nic. Jesli beda chetni do czytania, to czemu tam wszystkiego nie umiescic? To na razie. Czekam na odzew (najlepiej mailowy).
Narkotyki i stosunek do nich
Dziś w TV oglądałem program, który traktował o śmierci kilkorga młodch ludzi. Oczywiście przez narkotyki. Kiedyś uważałbym że to przez społeczeństwo, że winny jest dealer, szkoła, rodzina, otoczenie. Dziś jednak mój stosunek do tego typu śmierci jest inny. Może niektórym z Was wyda się to okrutne i bezwzględne, ale myślę że osoby które zginęły, ztruły się narkotykami, popełniły samobójstwo.
Przykro mi to stwierdzić, ale ze swojego doświadczenia i rozmów z osobami które "zabijają" siebie w ten sposób, wiem że moje rozumowanie jest trafne. Gdyby nie ich decyzja, nie było by bezsensownej śmierci. Niektórzy powiedzieliby: "ten ktoś nigdy nie miał z tym styczności". Ja natomiast znam ten problem dobrze. Moi znajomi którzy mieszkają w internacie biorą po prostu z nudów. Nie dlatego że brak im miłości, czy że nie mają dość pieniędzy. Owszem to się zdarza, ale częstszym przypadkiem nie jest branie ze strachu, z powodu problemów, ale z braku zabawy, oni po prostu tego chcą. Nic dziwnego że do takich lduzi nic nie trafia. Nie przemawia do nich żaden argument. Oni to lubią i nie mają zamiaru zrezygnować. Większości takich ludzi nie wróżę zbyt błyskotliwej kariery.
Chciałbym żeby ludzie brali poprawkę na to, że człowiek ma wolną wolę. Żeby nie winili tylko i wyłącznie obcych za swoją stratę. Pamiętajcie dzieci to tylko dzieci, popełniają błędy jak wszyscy, ale należy się nimi interesować. Nie pozostawiać samemu sobie.
Przykro mi to stwierdzić, ale ze swojego doświadczenia i rozmów z osobami które "zabijają" siebie w ten sposób, wiem że moje rozumowanie jest trafne. Gdyby nie ich decyzja, nie było by bezsensownej śmierci. Niektórzy powiedzieliby: "ten ktoś nigdy nie miał z tym styczności". Ja natomiast znam ten problem dobrze. Moi znajomi którzy mieszkają w internacie biorą po prostu z nudów. Nie dlatego że brak im miłości, czy że nie mają dość pieniędzy. Owszem to się zdarza, ale częstszym przypadkiem nie jest branie ze strachu, z powodu problemów, ale z braku zabawy, oni po prostu tego chcą. Nic dziwnego że do takich lduzi nic nie trafia. Nie przemawia do nich żaden argument. Oni to lubią i nie mają zamiaru zrezygnować. Większości takich ludzi nie wróżę zbyt błyskotliwej kariery.
Chciałbym żeby ludzie brali poprawkę na to, że człowiek ma wolną wolę. Żeby nie winili tylko i wyłącznie obcych za swoją stratę. Pamiętajcie dzieci to tylko dzieci, popełniają błędy jak wszyscy, ale należy się nimi interesować. Nie pozostawiać samemu sobie.
Kid Dziecie Obozu
Witam, witam serdecznie ! Po co tobie bron, dziecinko ? Chcesz jej uzyc na sobie, czy na Britney? Ja optuje za dluga agonia, konaniem w meczarniach- olow to tylko spospolici, uczyni trywialnym...Wiecej dramatyzmu, liczy sie wyczucie efektu - te wijace sie w mece rzesze, szalenstwo w eterze...*o* Gosh!