Widok
o co tu chodzi?
o co tu chodzi?
"Lokal", który nie jest lokalem. Ktoś chciał coś zrobić i chyba nie wie co chciał. W godzinach otwarcia zamknięte. Za trzecim razem udało mi się - po kilku dzwonkach ktos mi otworzyl. Pani czeka, aż gość się uwinie i sobie pojdzie. Kawy nie dostaniesz.
"Lokal", który nie jest lokalem. Ktoś chciał coś zrobić i chyba nie wie co chciał. W godzinach otwarcia zamknięte. Za trzecim razem udało mi się - po kilku dzwonkach ktos mi otworzyl. Pani czeka, aż gość się uwinie i sobie pojdzie. Kawy nie dostaniesz.
Moja ocena
* maksymalna ocena 6