Widok

ogloszenia bez stawek wynagrodzeia to nie sa ogloszenia

widze wymagania obiecanki a wysokości wynagrodzenia brak
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

No przecież wiadomo, że kupa roboty za najniższą krajową, możliwe że z przekrętem. To po co w ogóle na nie odpowiadać?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Oferują wynagrodzenie nieadekwatne do ilości wykonywanych obowiązków, to nie ma się co dziwić, że wstydzą się podać kwotę... Wymagań multum, obowiązków dużo, ale wszystko chętnie jak najniższym kosztem. Cóż, taki mamy rynek niewolnika... Ups, pracownika.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Wyobraź sobie coś takiego. W firmie jest wolne stanowisko ale wszyscy zatrudnieni wiedzą że ta praca jest g**** warta, więc nikt nie poleci jej znajomemu ani rodzinie, więc szefostwo wystawia ogłoszenie. Pisze o wymaganiach i obowiązkach do tego dodaje liste benefitów których niema i płace na poziomie najnizszej krajowej.
Sporo ludzi widzi ogłoszenie ale ze wzgledu na proponowane warunki nikt na nie nie odpowiada co stawia szefa oraz całą firmę w złym świetle na tle pracowników, ale jak ograniczy informacje w ogłoszeniu do minimum to ludzie zaczną przychodzić na rozmowę i kadra to zauważy to wówczas zrozumie że firma jest najlepsza na świecie i ludzie się pchaja jak much do g****, no i najważniejsze że szef dobrze wygląda bo nikt nie olał jego ogłoszenia, oczywiście do momentu samej rozmowy i poznania warunków.
Mam nadzieję że to wytłumaczy dlaczego tak mało firm podaje warunki wynagrodzenia w swoich ogłoszeniach.
Fszystko to złudzenie wielkich pseudo bossów którzy myslą że ich firemka to dla pracownika ja złapać Boga za nogi.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kiedyś robiliśmy pracę w lokalu który przez ścianę sasiadowal z biurem firmy z branży stomatologicznej . Akurat firma szukała recepcjonistek. Co my się wtedy nasłuchaliśmy trzasnieć drzwiami z przytupem to się nie da opisać. Słyszeliśmy tylko fragmenty rozmów ale zawsze to koniec był najciekawszy bo ton głosu się znacznie podnosił po czym słychać było tylko impet zamykanych drzwi w złości. Nie wiem co dokladnie im proponowano ale dziewczyny wychodziły dosłownie czerwone na twarzy z takim grymasem jakby właśnie cytrynę zjadły
Moim zdaniem to prawda że firmy boją się podać widełki bo jak napiszą prawdę jeszcze nikt się nie zgłosi, widocznie lubią mieć tą iluzję zainteresowania
Jest jeszcze grupa firm które po ustaleniu stawki próbują odcinać w dół, a to stawkę, a to pozostałe wynegocjowane ekstra rzeczy...to jest ich strategia bo myślą że jak ktoś jest chętny za 100 to i za 80 przyjdzie , a to tak nie działa :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kocico,
Mam pytanie z innej beczki. Czy w sytuacji, gdy w umowie o pracę nie ma podanego terminu płatności wynagrodzenia ale jest mail od kierownictwa z datą wypłaty (oczywiście inną, niż faktyczna data przelewu) istnieje możliwość wypowiedzenia umowy przez pracownika w trybie natychmiastowym z powodu nieterminowych płatności wynagrodzenia?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Wynagrodzenie z tytułu umowy o pracę powinno wpłynąć do 10-go każdego m-ca, jeśli 10-ty wypada w weekend to dzień przed. To jest regulowane ustawą i nie ma od tego wyjątków.
Oczywiście że możesz wypowiedzieć umowę bo jest to łamanie prawa, ale czy w trybie natychmiastowym tego nie jestem pewny, choć domniemam że tak, bo jak Ty byś łamał prawo w pracy to byznesmen mógłby cie wywalić na pysk z miejsca.
https://poradnikprzedsiebiorcy.pl/-termin-wyplaty-wynagrodzenia-za-prace-jak-go-ustalic
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Qty,
Dzięki, to wszystko wiem, potrzebuję konkretnej odpowiedzi, czy termin wypłaty wynagrodzenia podany w formie mailowej jest wiążący i czy, co za tym idzie, przy nieterminowych przelewach jest podstawą do natychmiastowego wypowiedzenia umowy o pracę przez pracownika. I podstawę prawną do powyższego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ustalenia w umowie nie mogą być mniej korzystne niż przewiduje kodeks, czyli wynagrodzenie musi wpłynąć 10 lub jeśli tak będzie ustalone -wcześniej. Przekładanie terminu wynagrodzenia na później niż mówi kodeks nie jest wiążące.
Podstawę do wypowiedzenia umowy z winy pracodawcy to paragraf 55 kodeksu pracy. Jako powód należy podać brak wypłaty w przepisowym terminie jako szczególne łamanie prawa pracownika do otrzymania wynagrodzenia w terminie.
Prawo nie dopuszcza przekładania terminu zapłaty pracownikom.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dziękuję, Kocio. Sprecyzuję: termin wypłaty jest podany mailowo i jest ustalony na pierwszy dzień miesiąca. Czy formę mailową można traktować jako wiążącą albo jako załącznik do umowy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Tak. Należy to traktować jako informacja dotycząca szczegółów dotyczących zawartej umowy.
Jeśli wynagrodzenie i tak przyszło po 1szym ale jeszcze przed 10tym to doszło do naruszenia warunków umowy ale nie rażącego
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dokladnie o to mi chodziło. Myślisz, ze jest to podstawa do rozwiązania umowy bez wypowiedzenia?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Wypowiedzenie umowy o pracę z art.55 par1 z winy pracodawcy, bez zachowania terminu wypowiedzenia nazywana jest dysyplinarką dla szefa. .Stosuje się ją jak potrzeba szybko i skutecznie rozwiązać umowę o pracę i nie zachować terminu wypowiedzenia.
Powody podane w takim wypowiedzeniu nie muszą być jakieś nawet istotne. A najlepsze że pracodawca nie może się od takiego wypowiedzenia odwołać nawet jeśli powody podane w takim wypowiedzeniu nie są prawdziwe. Po prostu rozwiązuje ona umowę z dniem złożenia i nie ma przebacz. Jedyne co może zrobić pracodawca to pozwać pracownika o odszkodowanie z tytułu braku zachowanego okresu wypowiedzenia a przed sądem musi wykazać że poniósł realne straty i w jakiej wysokości z powodu braku pracownika akurat w okresie brakującego wypowiedzenia, więc praktycznie prawie nie do udowodnienia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kocico,
Jesteś niezastąpiona. Dziękuję.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kocio,
Jak myślisz, dlaczego przy możliwości tak fantastycznej furtki (wypowiedzenie dla szefa) wiele osób męczy się na trzymiesięcznym wypowiedzeniu zamiast od razu napawać się nową pracą?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

No nie wiem czy to takie fantastyczne rozwiązanie, na pewno szybkie. Bo dyscyplinarka to zawsze dyscyplinarka, czy to szef szuka haka na pracownika czy to pracownik na szefa, to nigdy nie jest miłe. Jeśli poprzedni szef był w porządku to po co mają za sobą palić mosty i na siłę szukać haka? Niektóre osoby chcą odejść w dobrych relacjach, pasuje im okres wypowiedzenia albo proszą szefa o skrócenie i też nie ma problemu. O ile mozna się dogadać to fajnie, moim zdaniem taka dyscyplinarka to ostateczność, choć sama raz w życiu ten tryb musiałam zastosować ale pracodawca sam się prosił, nie dało się inaczej dojść do porozumienia. Dzisiaj bym jeszcze pewnie im sprawę w sądzie założyła ale wtedy byłam na innym etapie zycia i szkoda mi było czasu na takie głupoty. Nowa praca wynagrodziła mi to z nawiązką :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Praca

Umowa zlecenie zamiast umowy o pracę? Już nie! (3 odpowiedzi)

Przedsiębiorco! Zanim podpiszesz z pracownikiem umowę cywilną zamiast umowy o pracę upewnij się...

Super Hallo Taxi (5 odpowiedzi)

Czy ma ktoś informacje czy w korporacji Super Hallo Taxi jest dużo zleceń?

Praca w PEPCO , jakie zarobiki, jak wygląda rozmowa (18 odpowiedzi)

Wiem że mają otwierać Peoco na Przymorzu czy ktoś widział już ogłoszenia, albo ile po nowym roku...

do góry