Widok
Co do żółtych barierek to faktycznie trochę przesadziłem, przeczytałem wcześniej na wątku MK sugestie na temat tego, że ktoś zarobił na tych barierkach i dlatego skierowałem to pytanie do MK, bo z tego co pamiętam to koledzy z jej komitetu wtedy byli przy władzy i powinni coś wiedzieć. Ja swojego czasu na jednym z zebrań poddałem w wątpliwość część z tych barierek (bo oczywiście nie wszystkie, nie neguje stawiania ich tam gdzie ma to sens) i nawet spotkałem się ze zrozumieniem ale było już dawno po zatwierdzeniu projektu więc można było sobie tylko pogadać. Natomiast źle sformułowałem zdanie, przyznaję, że nic nie wiem o żadnym przekręcie i nie takie miałem intencje pisząc to, a jedynie wskazanie na niegospodarność, bo dla mnie barierki za którymi jest metrowy pas trawy, a potem następne ogrodzenie są bez sensu. Że droga wojewódzka to wiem, ale wiem też lokalne władze uczestniczą merytorycznie w takich inwestycjach (zwłaszcza projekcie) co jak pamiętam z zebrania same potwierdzały.
z ciekawości sprawdziłem jakie były ostateczne wyniki wyborów na Radnego z naszego okręgu 15, 88 osób na Winogrodzkiego, ok 230 (nie pamiętam dokładnie) na Nawrockiego. Frekwencja około 58%.
De facto Nawrocki reprezentuje mniej jak połowę mieszkańców naszego okręgu. Zastanawia mnie, dlaczego tak mało ludzi dało żółtą kartkę Nawrockiemu za jego "ekscesy" w sprawie dyskontu (przedkładał interes własny nad interes mieszkańców).
De facto Nawrocki reprezentuje mniej jak połowę mieszkańców naszego okręgu. Zastanawia mnie, dlaczego tak mało ludzi dało żółtą kartkę Nawrockiemu za jego "ekscesy" w sprawie dyskontu (przedkładał interes własny nad interes mieszkańców).