Widok
Panele sa tańsze.Deska jest droższa i tym samym o wiele bardziej wytrzymała. Nie jest niezniszczalna, ale plusem w jej przypadku jest to,ze w przyszłości za kilka czy kilkanaście lat będziemy mogli ją odnowić. Odnawiać można ja kilka razy. Panele w tym czasie trzeba wymienić bo niczego nie da się z nimi zrobić.
Jesli zależy Wam na wytrzymalości, proponowałabym zastanowić się zamiast nad deską nad płytkami drewnopodobnymi, jak na przykład te od Tubądzina: http://www.tubadzin.pl/collections/447 Wyglądają jak drewno, jednocześnie są bardzo mocne.
Jesli zależy Wam na wytrzymalości, proponowałabym zastanowić się zamiast nad deską nad płytkami drewnopodobnymi, jak na przykład te od Tubądzina: http://www.tubadzin.pl/collections/447 Wyglądają jak drewno, jednocześnie są bardzo mocne.
Godnym polecenia materiałem na podłogę do salonu są panele winylowe. Co więcej, dzięki ich świetnym właściwościom technicznym można położyć je w całym mieszkaniu. Jeden rodzaj podłogi w całym mieszkaniu ładnie eksponuje przestrzeń w dużych wnętrzach a w niewielkich wizualnie ją powiększa. Panele winylowe skonstruowane są w oparciu o rdzeń mineralny (Arbiton HD Mineral Core), który sprawia, że są bardzo trwałe i wodoodporne. W przeciwieństwie do płytek są ciepłe w dotyku. I bardzo dobrze dogadują się z ogrzewaniem podłogowym.
Panele to rozwiązanie budżetowe. Podłoga drewniana to najlepsze co może być, tylko przy wyborze trzeba kierować się nie tylko kolorem drewna, ale także jego jakością, fakturą, obecnością sęków etc. Rzućcie okiem na deski podłogowe http://www.gajewski.com.pl Ceny nie są zawrotne, wybór duży, a przede wszystkim wysoka jakość drewna.
Można kupić deski z litego drewna, najtwardszego gatunku, ale przy hardcore'owym traktowaniu będą ulegać uszkodzeniom (zarysowania, wgniecenia). Osobiście lubię tę właściwość drewna na podłodze. Nie pieszczę jej kapciuszkami. Podoba mi się takie wypracowane drewno.
Jeśli wolisz idealny, sterylny wygląd, możesz wybrać laminaty imitujące drewno. Są naprawdę niezłe w wyglądzie i o wiele bardziej wytrzymałe.
Jeśli wolisz idealny, sterylny wygląd, możesz wybrać laminaty imitujące drewno. Są naprawdę niezłe w wyglądzie i o wiele bardziej wytrzymałe.
Ale bez ogrzewania podłogowego podłoga jest zimna i nieprzyjemna. Tak, wiem, można nosić kapcie, ale nie każdy lubi.
Ja polecam panele Quick Step, sama będę je kładła w całym mieszkaniu poza łazienką (można też w łazience, bo są modele wodoodporne, ale do łazienki mam wybrane ładne płytki). Producent rekomenduje je również do łazienki i kuchni (ale te z powłoką Hydoseal) i jednocześnie daje 25 lat gwarancji, więc powinny być ok. Ja przekalkulowałam sobie sprawę i mimo dość wysokiej jak na panele ceny i tak zaoszczędzimy, bo łatwo ułożymy je sami, podczas gdy do kładzenia płytek już musielibyśmy kogoś zatrudnić. Widziałam je na żywo i pięknie imitują drewno :)
Ja polecam panele Quick Step, sama będę je kładła w całym mieszkaniu poza łazienką (można też w łazience, bo są modele wodoodporne, ale do łazienki mam wybrane ładne płytki). Producent rekomenduje je również do łazienki i kuchni (ale te z powłoką Hydoseal) i jednocześnie daje 25 lat gwarancji, więc powinny być ok. Ja przekalkulowałam sobie sprawę i mimo dość wysokiej jak na panele ceny i tak zaoszczędzimy, bo łatwo ułożymy je sami, podczas gdy do kładzenia płytek już musielibyśmy kogoś zatrudnić. Widziałam je na żywo i pięknie imitują drewno :)
my mamy deskę warstwową olejowosk - jesteśmy zadowoleni
dwa lata temu puściły zawory w nawilżaczu powietrza, który stoi na tych deskach i wylało się sporo wody, stala na deskach jakieś 2-3h. Załamka - myślałam że zostanie w tym miejscu czarna plama - nic z tych rzeczy. Nie ma śladu po tym przykrym incydencie.
Co dwa-trzy miesiace robimy pielęgnacje tej podłogi dedykowanymi preparatami, po tym znikają z podłogi ślady po kablu od odkurzacza (ryski gumowe) i inne cuda:)
Ale gdy upadnie pilot lub klucze to zostaje wgniecenie, niemniej jednak podłoga drewniana robi przyjemne, ciepłe wrażenie.
Mam deski olejowane olejowoskiem firmy Saicos.
dwa lata temu puściły zawory w nawilżaczu powietrza, który stoi na tych deskach i wylało się sporo wody, stala na deskach jakieś 2-3h. Załamka - myślałam że zostanie w tym miejscu czarna plama - nic z tych rzeczy. Nie ma śladu po tym przykrym incydencie.
Co dwa-trzy miesiace robimy pielęgnacje tej podłogi dedykowanymi preparatami, po tym znikają z podłogi ślady po kablu od odkurzacza (ryski gumowe) i inne cuda:)
Ale gdy upadnie pilot lub klucze to zostaje wgniecenie, niemniej jednak podłoga drewniana robi przyjemne, ciepłe wrażenie.
Mam deski olejowane olejowoskiem firmy Saicos.
Deska jest o wiele bardizej wytrzymała niż panele ale trzeba ja impregnować. Tak samo parkiet. Musicie sobie przekalkulować czy opłaca się i chce się Wam co kilka lat cyklinować i lakierować ( całe mieszkanie jest wtedy w pyle)
Ze swojej strony polecam jeszcze trzecie rozwiazanie zamiast paneli i deski. Mianowicie płytki. Aktualnie firmy takie jak Tubądzin maja kolekcje płytek, które idealnie naśladują drewno. Na przykład korzilius czy shabby chic ( płytki w formie specjalnie postarzanego drewna). Są najbardziej wytrzymałe, nie rysuja się. Nie trzeba tak na nie uwazac. Oraz łatwiej się je czyści.
Ze swojej strony polecam jeszcze trzecie rozwiazanie zamiast paneli i deski. Mianowicie płytki. Aktualnie firmy takie jak Tubądzin maja kolekcje płytek, które idealnie naśladują drewno. Na przykład korzilius czy shabby chic ( płytki w formie specjalnie postarzanego drewna). Są najbardziej wytrzymałe, nie rysuja się. Nie trzeba tak na nie uwazac. Oraz łatwiej się je czyści.
Panele odpadają, sztuczne to to i złej jakości, słaba akustyka i słaba jakość, nie posłuży długo. Najlepiej mieć prawdziwe deski na podłodze, zresztą teraz to na czasie, choć w sumie to taka klasyka. Piękne, solidne deski mam z Dąbex z http://parkiety.seba.pl/page.php?d=oferta&s=35 wybraliśmy dąb, bo najdłużej poleży w dobrym stanie, to już inwestycja na lata.