Widok
mi też za długo sie nie trzymały. ładny efekt utrzymał się do 2 dni potem było widać ryski na paznokciach a trzeciego dnia juz mi zaczął odpryskiwać mino że za dużo nie robiłam, nie sprzątałam ani nie myłam naczyć... chciałam sobie zrobic na wyjazd, ale ciesze sie w sumie ze teraz mi to się stało a nie na wyjazdzie, bo bym średnio wyglądała.
ja mam właśnie frencza w sumie sprzed 3 tygodni, rewelacja! tyle, że się jedne paznokieć złamał, no bo wiadomo, że to jednak własne. On już wcześniej był osłabiony o czym mówiła kosmetyczka.
Trochę lakier jest popękany wzdłuż na końcówkach kciuków i wskazujących, ale ja mam bardzo długie paznokcie, więc wiecznie o coś zaczepiam.
Ja mam robione Shellackiem i połysk jest cały czas. Na nogach mam bordowe już 5 tydzień i nadal super, tym bardziej, że rosną mi powoli.
Ktoś tu wyżej pytał o spiłowywanie: do hybryd paznokci się NIE PIŁUJE, tylko lekko poleruje.
Trochę lakier jest popękany wzdłuż na końcówkach kciuków i wskazujących, ale ja mam bardzo długie paznokcie, więc wiecznie o coś zaczepiam.
Ja mam robione Shellackiem i połysk jest cały czas. Na nogach mam bordowe już 5 tydzień i nadal super, tym bardziej, że rosną mi powoli.
Ktoś tu wyżej pytał o spiłowywanie: do hybryd paznokci się NIE PIŁUJE, tylko lekko poleruje.
ja robilam shellac manicure, ale w londku, ewelacja , efekt mial btc 2 tyg i byl, mialam b.krotkie paznokcie, ja mialam pomalowane na strawberry freeze czy cos takiego, b.jasny roz, sis miala coral colour , lakiery shellaca.
moje dlonie sa czesto w rekawiczkach bo praca itp, i lakier nie odpryskiwal itp, tym co po 1h odpada, to sa zle materialy itp, choc ja uwazam ze shellac jest najlepszy...
moje dlonie sa czesto w rekawiczkach bo praca itp, i lakier nie odpryskiwal itp, tym co po 1h odpada, to sa zle materialy itp, choc ja uwazam ze shellac jest najlepszy...
"Tym" odpada po 1 godzinie, bo niestety nie miałam manicure shellac, tylko chyba jakieś badziewie!
Ale fakt pozostaje faktem, że babka się nie spisała, bo oprócz dobrych preparatów też trzeba mieć jeszcze umiejętności, a ona ich po prostu nie ma. Podejrzewam, że nie zrobiła nawet żadnego kursu w tym celu!
Ale fakt pozostaje faktem, że babka się nie spisała, bo oprócz dobrych preparatów też trzeba mieć jeszcze umiejętności, a ona ich po prostu nie ma. Podejrzewam, że nie zrobiła nawet żadnego kursu w tym celu!
Ja robię w salonie Jaśminowy ogród na Wiszących Ogrodach.
http://www.jasminowyogrod.pl/
W sumie nie byłam zadowolona z pierwszego manicure, bo miałam zadziorki, ale malowanie było ok i lakier bordowy trzymał świetnie przez 2 tyg. Z pedicure byłam zadowolona.
Nie znalazłam nic satysfakcjonującego w okolicy, więc stwierdziłam, że pójdę jeszcze raz. Tym razem było super.
Za komplet ręce i nogi jednym lakierem 170 zł, a za frencha na ręce płaciłam 80 zł. Wiem, że french 10 zł drożej niż jednolity kolor.
http://www.jasminowyogrod.pl/
W sumie nie byłam zadowolona z pierwszego manicure, bo miałam zadziorki, ale malowanie było ok i lakier bordowy trzymał świetnie przez 2 tyg. Z pedicure byłam zadowolona.
Nie znalazłam nic satysfakcjonującego w okolicy, więc stwierdziłam, że pójdę jeszcze raz. Tym razem było super.
Za komplet ręce i nogi jednym lakierem 170 zł, a za frencha na ręce płaciłam 80 zł. Wiem, że french 10 zł drożej niż jednolity kolor.
do ajeczka:
napisz proszę czy pamiętas zmoże która z pań(imię) robiła Ci manicure za drugim razem?Sama mieszkam na Wiszących ogrodach i mialabym blisko, a nie chciałabym źle trafić;)
z innej beczki- jesteś z Wiszących ogrodów? bo widzę, że mamy dzieci w tym samaym wieku (moja mała 5 paźziernika będzie miała 3 latka)?
napisz proszę czy pamiętas zmoże która z pań(imię) robiła Ci manicure za drugim razem?Sama mieszkam na Wiszących ogrodach i mialabym blisko, a nie chciałabym źle trafić;)
z innej beczki- jesteś z Wiszących ogrodów? bo widzę, że mamy dzieci w tym samaym wieku (moja mała 5 paźziernika będzie miała 3 latka)?
Mała Misia: obie panie są w porządku. Manicure za każdym razem robiła mi ta ciemniejsza w kucyku, a blondynka w okularach (chyba właścicielka) robiła mi pedicure. Wydaje mi się, że ta w kucyku jest lepsza, bo raz mi blondynka zaczynała manicure, ale akurat przyszła ta druga i blond poprosiła ją, żeby mi kreski frencha namalowała, bo jej to lepiej wychodzi. W efekcie i tak całość robiła mi ta w kucyku. Myślę, że ma większą wprawę, skoro tamta jej oddaje malowanie.
Niestety nie wiem jak mają na imię.
Fryzjerki tam to Ania i Bożena, te co były w Semiramidzie. Tu akurat bardziej mi pasowała Ania.
Mieszkam na Wiszących, ale nie mam dzieci: Vika to skrót od Viva La Musica - mojego wymarzonego psa :)
Z Wiszących jest tu Effcia i chyba Dotyk Anioła, jakoś tak. Effcia ma chłopca w podobnym wieku i prowadzi klub kangura, ją znam osobiście :)
Mieszka nas tu kilka, musiałabyś poszukać wątku o Wiszących...
Niestety nie wiem jak mają na imię.
Fryzjerki tam to Ania i Bożena, te co były w Semiramidzie. Tu akurat bardziej mi pasowała Ania.
Mieszkam na Wiszących, ale nie mam dzieci: Vika to skrót od Viva La Musica - mojego wymarzonego psa :)
Z Wiszących jest tu Effcia i chyba Dotyk Anioła, jakoś tak. Effcia ma chłopca w podobnym wieku i prowadzi klub kangura, ją znam osobiście :)
Mieszka nas tu kilka, musiałabyś poszukać wątku o Wiszących...