Widok
piasta
Kupiłem jakiś czas temu piaste nową Shimano szosową 2200 FH-2200 36 otworów na kasete 8/9, koło zaplotłem, złożyłem i wycentrowałem.
Po włożeniu koła do roweru pokręciłem pare razy (przytrzymałem korbe) i zauważyłem że kaseta nie stoi idealnie w miejscu tylko rusza się minimalnie "pływa" mam na myśli jej ruchy na boki nie wokół własnej osi.
Słyszałem od znajomego który również interesuje się rowerami że to nie jest jakaś wada fabryczna czy oznaka uszkodzenie lub zużycia tylko ułatwienie dla łańcucha w czasie zmiany biegów, z kolei gdzie indziej czytałem o objawach pływania wielotrybu ale tyczyło się to wielotrybu nakręcanego a nie kasetowego.
Po włożeniu koła do roweru pokręciłem pare razy (przytrzymałem korbe) i zauważyłem że kaseta nie stoi idealnie w miejscu tylko rusza się minimalnie "pływa" mam na myśli jej ruchy na boki nie wokół własnej osi.
Słyszałem od znajomego który również interesuje się rowerami że to nie jest jakaś wada fabryczna czy oznaka uszkodzenie lub zużycia tylko ułatwienie dla łańcucha w czasie zmiany biegów, z kolei gdzie indziej czytałem o objawach pływania wielotrybu ale tyczyło się to wielotrybu nakręcanego a nie kasetowego.
No na Dur Ace to mnie raczej nie stać i nie wiem czy będzie zresztą teraz za pózno i nie mam potrzeby aż tak dobrego osprzętu kupować, mam też 105 (przejechała ponad 1500km w każdym razie nie jest nowa) widać że pływa jednak łańcuch od tego aż tak się nie rusza jak w 2200 FH - 2200:) zresztą to jest nowa to jak ma prawo "pływać"?
dbig napisał(a):
> No na Dur Ace to mnie raczej nie stać i nie wiem czy będzie
> zresztą teraz za pózno i nie mam potrzeby aż tak dobrego
> osprzętu kupować, mam też 105 (przejechała ponad 1500km w
> każdym razie nie jest nowa) widać że pływa jednak łańcuch od
> tego aż tak się nie rusza jak w 2200 FH - 2200:) zresztą to
> jest nowa to jak ma prawo "pływać"?
"Są na tym świecie rzeczy o których się FIZJOLOGOM nie śniło" ;)
> No na Dur Ace to mnie raczej nie stać i nie wiem czy będzie
> zresztą teraz za pózno i nie mam potrzeby aż tak dobrego
> osprzętu kupować, mam też 105 (przejechała ponad 1500km w
> każdym razie nie jest nowa) widać że pływa jednak łańcuch od
> tego aż tak się nie rusza jak w 2200 FH - 2200:) zresztą to
> jest nowa to jak ma prawo "pływać"?
"Są na tym świecie rzeczy o których się FIZJOLOGOM nie śniło" ;)
dbig napisał(a):
> A obędzie się bez tych forumowych często spotykanych tu i
> ówdzie docinek, czy trafie w końcu na kogoś poważnego co mówi
> do rzeczy?
przecież Krzyżak już Tobie odpisał... jeżeli niezbyt jasno to powtórzmy: minimalne pływanie zdarza się wszędzie, ale na ogół im lepszy wyrób tym pływanie mniejsze.
No i trzeba rozróżnić dwa pojęcia: pływanie kasety na bębenku i wyprofilowanie zębów. To pierwsze jest efektem nieprecyzyjnego wykonania (lub niemozliwego do wykonania) , to drugie natomiast - jak najbardziej zamierzone.
> A obędzie się bez tych forumowych często spotykanych tu i
> ówdzie docinek, czy trafie w końcu na kogoś poważnego co mówi
> do rzeczy?
przecież Krzyżak już Tobie odpisał... jeżeli niezbyt jasno to powtórzmy: minimalne pływanie zdarza się wszędzie, ale na ogół im lepszy wyrób tym pływanie mniejsze.
No i trzeba rozróżnić dwa pojęcia: pływanie kasety na bębenku i wyprofilowanie zębów. To pierwsze jest efektem nieprecyzyjnego wykonania (lub niemozliwego do wykonania) , to drugie natomiast - jak najbardziej zamierzone.
A tak przy okazji żeby nowego tematu nie poruszać czy można dzisiaj się zaopatrzyć w manetki szosowe (nie klamkomanetki) ośmio lub dziewięciorzędowe?
Widziałem Dur Ace manetki http://www.cyklotur.pl/?id=36503
ale nic poza tym, reszta to klamkomanetki a zależy mi na czymś tańszym jestem amatorem i nie potrzebuje klamkomanetek zresztą manetki są bardziej praktyczne i łatwiejsze w obsłudze.
Gdzie można się w manetki szosowe zaopatrzyć i jest wybór (każdy sklep rowerowy do szosy wciśnie klamkomanetki)?
Widziałem Dur Ace manetki http://www.cyklotur.pl/?id=36503
ale nic poza tym, reszta to klamkomanetki a zależy mi na czymś tańszym jestem amatorem i nie potrzebuje klamkomanetek zresztą manetki są bardziej praktyczne i łatwiejsze w obsłudze.
Gdzie można się w manetki szosowe zaopatrzyć i jest wybór (każdy sklep rowerowy do szosy wciśnie klamkomanetki)?
dbig napisał(a):
> No jakoś ludzie wcześniej jeżdżili z manetkami na ramie i żyją,
> co do prostoty to nie do końca się zgodze bo trzeba
> klamkomanetki regulować i na naszych drogach szybko ulegają one
> wyrobieniu tak przynajmniej wyczytałem.
Konstrukcja klamkomanetek szosowych jest pewnie bardziej skomplikowana. Dla mnie (niejeżdżącego na szosie:) zaletą klamkomanetek jest to, że nie musisz odrywać ręki od kierownicy, gdy chcesz zmienić bieg, co przy większych prędkościach i stanie naszych dróg jest chyba dość istotne.
> No jakoś ludzie wcześniej jeżdżili z manetkami na ramie i żyją,
> co do prostoty to nie do końca się zgodze bo trzeba
> klamkomanetki regulować i na naszych drogach szybko ulegają one
> wyrobieniu tak przynajmniej wyczytałem.
Konstrukcja klamkomanetek szosowych jest pewnie bardziej skomplikowana. Dla mnie (niejeżdżącego na szosie:) zaletą klamkomanetek jest to, że nie musisz odrywać ręki od kierownicy, gdy chcesz zmienić bieg, co przy większych prędkościach i stanie naszych dróg jest chyba dość istotne.
> Konstrukcja klamkomanetek szosowych jest pewnie bardziej
> skomplikowana. Dla mnie (niejeżdżącego na szosie:) zaletą
> klamkomanetek jest to, że nie musisz odrywać ręki od
> kierownicy, gdy chcesz zmienić bieg, co przy większych
> prędkościach i stanie naszych dróg jest chyba dość istotne.
przez mniej wiecej rok mialem w szosowym z braku $ rapidy LX. I działały rewelacyjnie. Potem, gdy razem z kupioną ramą dostały mi się manetki 105 stwierdziłem że niech zostaną te 105-tki, bo wygląda toto lepiej (mniej kabli itp)... i wniosek mam taki, że "klasyczne" manetki są po prostu gorsze.
Tak jak ktos wyzej powiedział: manewrowanie jedną ręką w pozycji dolnej pomiędzy dziurami, drugą w tym czasie zmieniać bieg jest proszeniem się o wypadek.
Klamkomanetki z całą pewnością są większym komfortem i bezpieczeństwem dla kolarza ale kogo na to stać?
A manetki na ramie wiadomo że nie są tak "wygodne" w użytkowaniu jak klamkomanetki jednak są w zasięgu ręki w górnej części ramy i stosuje się takie rozwiązanie tylko w szosie jeszcze do dzisiaj a szosą nie jeżdżi się po wertepach.
Wielu ludzi z tym jeżdżi i pomimo że ich stać nie przechodzą na klamkomanetki wolą czasem wydać np. na lepszą piaste lub łańcuch, korzystanie z manetek na ramie to kwestia gustu i przyzwyczajenia jednak trenujący i ścigający się kolarze tego dawno nie stosują bo nie mają czasu na odrywanie ręki od kierownicy są tacy którzy mają na to czas i nigdzie im sie nie śpieszy:)
A manetki na ramie wiadomo że nie są tak "wygodne" w użytkowaniu jak klamkomanetki jednak są w zasięgu ręki w górnej części ramy i stosuje się takie rozwiązanie tylko w szosie jeszcze do dzisiaj a szosą nie jeżdżi się po wertepach.
Wielu ludzi z tym jeżdżi i pomimo że ich stać nie przechodzą na klamkomanetki wolą czasem wydać np. na lepszą piaste lub łańcuch, korzystanie z manetek na ramie to kwestia gustu i przyzwyczajenia jednak trenujący i ścigający się kolarze tego dawno nie stosują bo nie mają czasu na odrywanie ręki od kierownicy są tacy którzy mają na to czas i nigdzie im sie nie śpieszy:)