Widok

pięcset zł nie rozwiaze problemu

Aniołki Temat dostępny też na forum:
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1019409,title,Policja-zatrzymala-25-letnia-matke-porzuconych-chlopcow-Dzieci-znaleziono-w-swiatyniach-na-Slasku,wid,18221832,wiadomosc.html?ticaid=116ac6

praca--a wraz z nia umowa o prace-ubezpieczenie,mozliwosc pojscia na zwolenieni na dziecko,dni wolne na dziecko itd

złobki,przedszkola,blisko i dofinasowanie nawet całkowite na nie

mieszkanie--odpowiednie warunki-nie 5 czy wiecej osób na zagrzybionym pokoju

pomoc w odseparowaniu/natychmiast od agresora,pijusa,ćpuna--wywalic agresora a nie zabierac matce dziecko,
ochrona przed nimi
kontrole opieki socjalnej--fachowej w srodowisku a nie na oodwal i odległosc
kompetentne a nie biurokratów

pomoc natychmiastowa a nie przedłuzanie procedur
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 5
> Sadyl jestem zazdrosna
> tak ..jakos:)

No to mam przerąbane :/

:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@ Isztar

Tak tak skąd ja to znam: "wszyscy byli umoczeni".
Otóż nie wszyscy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Okragły stół
to całe owczesne klimaty Prl-u i wszystkich POLAKÓW
nie tylko ze wzgledu na wóde i zagryche

na tym poziomie -wszyscy byli Polakami i wszystko szło załatwic
na górze na dole z milicja po najlepszy bimber do pani Beni,
swianiak nie tylko od znjomego rolnika ale tez dla robola zaopatrzeniawojaska polskiego
ciuchy od cioci z ameryki,dary--dla sasiada---od towarzysza z PZPR

bandaze ze szpiatalk,narzedzia ze stoczni---i sie zyło
kazdy kazdemu cos tam załatwił-ukradł
wymienił towar
i wszyscy razem zgodnie lali w gardła..czasem tylko pałami
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@ sadyl

Tu mi umknął jeden wątek, po prostu go przekleję:

W normalnym kraju finanse są rozdysponowywane proporcjonalie. W Polsce, gdzie rządzi klasa kompradorska czyli uklad postkomunistyczny dochód musi być rozdysponowany najpierw dla mocodawców zewnętrznych i transferowany na zewnątrz, a następnie dla klasy kompradorskiej.
Nie wystarcza zasobów finansowych dla prowadzenia normalnej politycki realizowania interesu narodowego i rozwijania wszystkich funkcji państwa. Stąd wielki haracz w postaci nadmiernego fiskalizmu i niechęć wobec projektu 500+ czy postulatów frankowiczów.
Popatrz na politykę krajów suwerennych takich jak Niemcy, Francja czy Wlk Brytania, w których wszystkie elementy są zgrane ze sobą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
~isztar
Trzeba było by całą dobę pilnować takiej patologi, a to niewykonalne.
Wiesz przecież że jak ktoś będzie chciał to i tak zaspokoi nałóg czy pragnienie kosztem słabszego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@ sadyl

Oooo, zaczynasz trzeźwo myśleć.

Ale jeszcze nie całkiem, tak jak ci którzy kwestionują Okrągły Stół. Polityka na tym polega,że podejmujesz decyzje jakie są w zasięgu mozliwości, a potem dalej prowadzisz politykę tak by poszerzyć pole manewru. Błędem był nie Okrągły Stół, lecz polityka pookrągłostołowa. Błedem nie było wejście do UE lecz likwidacja faktycznej polityki w ramach unii, a uklad lizbonski już obecnie nie obowiązuje jak widać dookoła.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jezu w koncu ---ktos do tego doszedł---ze nie jest panstwem suwerennym w pełni!
i bez tej cholernej fałszywej unii--niechze w koncu probuje nia byc:)
Alleluja!
-
Sadyl jestem zazdrosna
tak ..jakos:)
D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@ sadyl

Wykształcenie lingwistyczne, rozumiesz sadylku, anglistyczne, czyli obarczone bardzo małymi wpływami peerelu. Lepsze od wykształcenia Tuska, Lewandowskiego czy Rzeplińskiego i innych politruków.

Nie myślisz systemowo, myslisz wyrywkowo wycinając zjawiska z ich naturalnego kontekstu systemowego i powiązań z innymi elementami systemu, A system jest postkomunistyczny i zależny, postkolonialny + neokolonialny.

Twój błąd właśnie na tym polega, że widząc płetwy u wieloryba mówisz: ryba, bo przecież nazwa brzmi : wieloryb a płetwa jest elementem dodatkowo to potwierdzającym. Jesteś jak to mawiają lingwiści: naiwnym uzytkownikiem języka. Ktoś napisze na płocie: d*pa, to będziesz głaskał płot.

Naczelna dewiza: no definitions. Definicje tworzy się nie przed analizami, lecz w wynku analiz. Dokladnie odwrotnie do twojego ujęcia - tak robią fachowcy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Polska nie jest krajem w pełni suwerennym.

Polska nie jest krajem w pełni suwerennym od wojny.
A od ratyfikacji traktatu lizbońskiego przez Zimnego Lecha, nie jest w ogóle Państwem w ścisłej definicji (jednak definicja sie przydaje!) bo nie jest autonomiczna w stanowieniu Prawa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@ z głową

Staraj się zrozumieć tekst, bo on nie może być za długi, więc posługuję się skrótami.
W normalnym kraju finanse są rozdysponowywane proporcjonalie. W Polsce, gdzie rządzi klasa kompradorska czyli uklad postkomunistyczny dochód musi być rozdysponowany najpierw dla mocodawców zewnętrznych i transferowany na zewnątrz, a następnie dla klasy kompradorskiej.
Nie wystarcza zasobów finansowych dla prowadzenia normalnej politycki realizowania interesu narodowego i rozwijania wszystkich funkcji państwa. Stąd wielki haracz w postaci nadmiernego fiskalizmu i niechęć wobec projektu 500+ czy postulatów frankowiczów.

Ludzie, komentujcie rzetelnie i w oparciu o analizę struktury wpływów politycznych. Polska nie jest krajem w pełni suwerennym.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iśka:

Jak to Kocio zauważyła.. masz wielkie serce :D
Niestety.. samo serce i dobre chęci nie wystarczą, żeby coś zmienić.
Nikomu normalnemu patologia się nie podoba.
Zgłaszasz postulaty.. ale nie szukasz konkretnych rozwiązań.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Offtopic:

Cholerny robot!
Napisałem praktycznie słowo w słowo to samo, co powyżej.. i dostałem czerwony szlaban "niedozwolona treść".
Mozolnie wklepałem jeszcze raz.. tym razem przed wysłaniem kopiując.. i poszło bez problemu!

Wrrrrr.... :[
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
> proponujesz rozwiązania talmudyczno-koraniczne

Nikt mnie jeszcze nie brał za żydowskiego islamistę, ale w obecnych uwarunkowaniach geopolitycznych nie jest to takie złe ;]

> lingwistę z wyksztalcenia

Wykształcenie z prylu, czyli się nie liczy :D

> próbujesz ojca dzieci robić i uczyć nowych słówek ?

Dzieci "się robią" również osobom, które nie wiedzą, skąd one się biorą.. zatem powiedzonko nieco nietrafione.
A ty się dowiedziałeś dzisiaj o "kifotyzacji" :D

> Odradzam korzystanie z wikipedii

A definicja z encyklopedii PWN może być? Jest dla ciebie wystarczająco wiarygodna?
Całości cytować nie zamierzam. Wkleję jedynie fragment:
"Niezależnie od różnic określeń, państwu przypisuje się zwykle nie tylko podmiotowość w stosunkach z innymi państwami (istotną w prawie międzynarodowym publicznym), związaną z niezależnością od innych państw i organizacji ponadpaństwej (suwerenność zewnętrzna), ale także wyłączność w zakresie stanowienia prawa i legitymizowanego stosowania przymusu (suwerenność wewnętrzna), realizowaną niekiedy przez jeden organ (suwerenność organu)."
W zasadzie pokrywa się on ze skróconą definicją z Wiki.

> To jest problem złożony, strukturalny

Wyłącznie dla ciebie.
Nikt inny raczej problemu z definicją Państwa nie ma, bo rozumie znaczenie tego słowa intuicyjnie. Zresztą.. taka definicja w tym wątku jest najzupełniej zbędna.

> klasa kompradorska kwestionuje projekt 500+

Nie tylko. Ja również go kwestiionuję, chociaż do klasy kompradorskiej się nie zaliczam (może szkoda? ;).

> bo zmienia on kierunek strumienia finansów i ogranicza dochody klasy kompradorskiej.

Przede wszystkim: generuje potężne obciążenie fiskalne w sytuacji, kiedy mamy gigantyczne zadłużenie i deficyt budżetowy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
>Podobnie klasa kompradorska kwestionuje projekt 500+, bo zmienia on kierunek strumienia finansów i ogranicza dochody klasy kompradorskiej.

Ogranicza dochody wszystkich obywateli, którzy poniosą koszty jego funkcjonowania.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
toC pisze przeciez o ochronie dzieci!
nie czytacie mnie dokładnie
...:(
na 1 miejscu stawiam prace--dla rodzica
i pisze tez o resocjalizacji
nawet przymusowej--nie chcesz to ..!

mowicie do mnie jakbym dzieci nie miała
i nie wiedziała z czym matka sie boryka
mam ich kilkoro i wnuka!
i wiem co znaczy myslec o dziecku,dzieciaach --chorych--a jua w pracy!
albo pracowac mi sie nie oplacało bo wiecej na antybiotyki wydałam niz zarobiłam--tak były niedopilnowane,kiedy ja w pracy
jestem w pracy--a moja sasiadka ze syn lata za córkami z nozem po klatce!!!!!!!!!!!!!!!
kurcze--ksiazk e mogłabym napisac i to niejedna --"perypetie matki polki"
ale sa ciezsze przypadki
jak chcecie pomoc dziecku bez opieki socjalnej?
bez wsparcia--bez dogladu ,w domu itp?
przeciez pisze,wielokrotnie pisałam ,ze sprawdzenie indywidualnej sytuacji rodziny---i pomoc albo przymus terapii,albo objecie jakim tam innym programem ale nie na odwal
czasem troche pociagniesz i pojdzioe juz sam/sama
czasem trzeba przymusu

no chyba z,e podoba sie wam---martwe ,skatowane dzieciaki
a tatus cpa,dewiant,matka patologia z patologii
itp itd
czy do tej pory wszystko jest ok?
bez panstwa socjalnego ---sa i tym bardziej beda stowarzyszenia i łąski bez
tylko beda miały utrudnione działanie-bo nie maja tak szerokich kompetencji
i znowu dzieciaki beda pokrzywdzone
daltego uwazam,ze odgórnie musi byc ochgrona panstwa dla dziecka,człowieka
chcecie aby nadal dostawali zapomogi alkoholicy?
na cudze dzieci nie chcecie pąłcic podatków ale nikt nie wołą -"-nie bede pąłcic na pedofila w wiezieniu i jego ochrone!"
ciekawe...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@ Sadyl

Czy to jest jakaś epidemia, z tym odwoływaniem się do definicji ?
Czy nie zdajesz sobie sprawy,że proponujesz rozwiązania talmudyczno-koraniczne. W Talmudzie przewidziano kilkaset czy kilka tysięcy gotowych rozwiązań na rozmaie okazję i wystarczy przypomnieć sobie odpowiedni paragraf i go zastosować. Nie trzeba odnosić się do ogolnych zasad, porównywać sytuacje, przypominać precedensy i samodzielnie wyciągać wnioski. Jest to wprawdzie wygodne, ale mentalnie upierdliwe. Formalizm prawniczy.

Czy ty mnie, lingwistę z wyksztalcenia, o dłuuuuuuuugim stażu próbujesz ojca dzieci robić i uczyć nowych słówek ? Uważam to wręcz za bezczelność z twojej strony.

Państwo zawsze jest tworem żywym, o formie uzależnionej od konkretnych stosunków spoleczno-politycznych i czynników historycznych. Państwo polskie nie ma formy autonomicznej, jest pochodzną stosunków peerelowskich z dodatkowymi elementami zapożyczeń z form zachodnich.
Forma ta służy reprezentowaniu obcych interesów mocodawców zewnętrznych a kieruje nim establishment postkomunistyczny czyli typowa klasa kompradorska dla krajów kolonialnych.

To jest problem złożony, strukturalny a nie słownikowo-encyklopedyczny. Odradzam korzystanie z wikipedii.

Zacząłem pisać nową notkę o Polskiej Republice Dziadowskiej i ty mnie skłoniłes do modyfikacji tematu w kierunku form reprzentacji interesów kolonialnych.
Interesy te, z którymi identyfikuje się antypolska klasa kompradorska na usługach obcych mocodawców z Moskwy, Brukseli czy Berlina , sprawiają,że polityka podatkowa polega na fiskalizmie niezbędnym dla osiągania zysków, które są transferowane za granicę.
Podobnie klasa kompradorska kwestionuje projekt 500+, bo zmienia on kierunek strumienia finansów i ogranicza dochody klasy kompradorskiej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
oj @isztar widzę że masz dobre serce
ale ten kto ma dobre serce musie mieć też twarde siedzenie...
Istnieją ludzie którzy będą cię za twoje dobre serce nieustannie w siedzenie kopać, zamiast podziękować....

Przywileje ani opieka socjalna nie spowoduje że ludzie staną się nagle odpowiedzialni, prawdomówni, kochający lub niepijący.
Czasem trzeba dać ludziom szanse pobłądzić, dotknąć dna.

W Polsce nie ma procedur ani programu ochrony dzieci.
A to one zawsze obrywają najmocniej za błędy rodziców.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Posługujesz się wytrychem "państwo".

No niestety... muszę pójść w ślady Aradasha i posiłkować się Wiki, skoro coś jest dla ciebie za trudne:
--
"Państwo - organizacja mająca monopol na stanowienie i wykonywanie prawa na określonym terytorium. Ma zdolność do nawiązywania i utrzymywania stosunków dyplomatycznych z innymi państwami. Jest często mylone z narodem i krajem."
--
W odróżnieniu od "państw" jako kolorów na mapie, używam dla określenie okupanta naszego kraju dużej litery, która wyjątkowo nie oznacza w tym momencie szacunku, jakim go darzę ;)
Jego geneza jest w tym momencie najzupełniej nieistotna.
Rozmawiamy o jego ustroju w kontekście opieki socjalnej.
Ty, jako socjalista, jesteś zwolennikiem wszechobecności Państwa.
Ja z Aradashem - wręcz przeciwnie.
Iśka, jako (nad)kobieta, jest socjalistką z definicji.
A Chmurka się waha. Mimo swej niewątpliwej kobiecości ma ścisły umysł, co pozwala Jej analizować różne warianty Państwa :D
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
@ Sadyl

Posługujesz się wytrychem "państwo".
To nie państwo tylko establishment postkomunistyczny, który państwo zawłaszczył. Co to za państwo, o którym minister powiedział: "ch..., d... i k..., k...", i "państwo teoretyczne".

Więc trzymaj się faktów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
@Chmurka:

Obserwując wyniki wyborów od ćwierćwiecza... nie liczyłbym na to :D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry