Widok

pięcset zł nie rozwiaze problemu

Polityka Aniołki Temat dostępny też na forum:
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1019409,title,Policja-zatrzymala-25-letnia-matke-porzuconych-chlopcow-Dzieci-znaleziono-w-swiatyniach-na-Slasku,wid,18221832,wiadomosc.html?ticaid=116ac6

praca--a wraz z nia umowa o prace-ubezpieczenie,mozliwosc pojscia na zwolenieni na dziecko,dni wolne na dziecko itd

złobki,przedszkola,blisko i dofinasowanie nawet całkowite na nie

mieszkanie--odpowiednie warunki-nie 5 czy wiecej osób na zagrzybionym pokoju

pomoc w odseparowaniu/natychmiast od agresora,pijusa,ćpuna--wywalic agresora a nie zabierac matce dziecko,
ochrona przed nimi
kontrole opieki socjalnej--fachowej w srodowisku a nie na oodwal i odległosc
kompetentne a nie biurokratów

pomoc natychmiastowa a nie przedłuzanie procedur
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 5
>No właśnie nie. Mogłoby być lepiej, gdyby Państwo się w to nie wp..lało ;)

Lepiej w tym sensie, że system sam obnaża swoje wady ;) I ludzie szybciej dojdą do Twojego powyższego wniosku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Ale to w sumie lepiej, że jest tak jak jest.

No właśnie nie. Mogłoby być lepiej, gdyby Państwo się w to nie wp..lało ;)
Cóż stoi na przeszkodzie, żeby jedna czy dwie niepracujące mamy założyły mikrożłobek czy mikroprzedszkole dla kilkorga dzieci sąsiadów? I tak siedzą w domu opiekując się własnymi.
Przy warunkach lokalowych typu domek czy nawet mieszkanie na parterze z ogródkiem (sporo teraz takich się buduje) one by miały parę złotych więcej a sąsiedzi zapewnioną opiekę dla dzieci za niewielkie pieniądze.
Tyle, że obecnie jest to niemożliwe - bo urzędasy (od Sanepidu poprzez ZUS i skarbówkę po kuratorium) zaraz by zrobili wielką aferę :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
>Jeśli czytałaś "szwedzki" link ze stopki Aradasha, mogłaś się naocznie przekonać, w jakim stopniu socjalizm doprowadza do dezintegracji rodzin.

Problemem w Szwecji nie są pracujące Szwedki. Uczepiłam się tych przedszkoli i żłobków, bo nie są to rozwiązania, które zniechęcają do podejmowania pracy (w odróżnieniu od np. zasiłków). A co mamy u nas? Jeżeli drugi rodzic podejmuje pracę, musi zapłacić podatki, opłacić przedszkole, po czym okazuje się, że zostaje mu niewiele więcej niż mógłby dostać zasiłku nie pracując. Ale to w sumie lepiej, że jest tak jak jest. Darmowe przedszkola i żłobki mogłyby wzbudzić złudne przekonanie, że system jako całość działa dobrze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
> nie obraze sie--jesli swiat oprze sie na mezczyznie
> i mezczyzna nadal bedzie ta głowa!

"Boże.." nazwał Cię feminazistką...
A wystarczyłoby zrozumieć, co piszesz i w życiu nikomu by to do głowy nie przyszło :D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
:)
duzo w tym prawdy
choc!
bata trzeba a szczegolnie facetom
i to nie mówie złosliwie
moja teoria wynika z tego---iż od was powinno sie wiecej wymagac!
i mało---to jest dla was dobre!
odpowiedzialnosci,meskosci--w sensie--charakteru,postawy,cech --nie wygladu,ani przyrodzenia!
CHECI---satrania sie...
nie robie sobie jaj teraz--całkiem powaznie!
nie obraze sie--jesli swiat oprze sie na mezczyznie
i mezczyzna nadal bedzie ta głowa!

madry!
a madry znaczy też dobry!
:)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
@Boże.. (nieźle brzmi, nie? ;):

1. Każda kobieta jest socjalistką z definicji (wyjątki potwierdzają regułę).
2. Nie wymagaj od kobiety logiki i konsekwencji
3. Isia jest kobietą, której kobiecość wykracza poza ogólnie przyjęte kanony :]

Przyjmując do wiadomości powyższe nie będziesz więcej strzępił paluchów nadaremno :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale rozumiem, że zdanie "pomoc w odseparowaniu/natychmiast od agresora,pijusa,ćpuna--wywalic agresora a nie zabierac matce dziecko" jest już OK?
Widzisz źdźbło w oku brata swego, a w swoim belki nie dostrzegasz..
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
-usmiechu,żartu?--potrzeba
nam wszystkim
w tym całym wariactwie wokół
:):):)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Wiem, że wiesz, że ja to wiem :D
Ale... nam to już chyba niepotrzebne? ;>
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Poważnie-
rozbawic kobiete to niemal posiaśc jej serce:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
czekaj przyjrze sie.....

biedaczek,,tak okaleczony!!!
:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
-y!!!

To Ropuch jest, nie żaba! :D

> dziwicie sie --efektom uwiedzenia:)

Pierwszy raz kogoś uwiodłem publicznie na żabę :D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
sliczna!:)
!!!!!!!

i widzisz! bierzecie nas nawet na żabe
potem dziwicie sie --efektom uwiedzenia:)pp
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
> i tak ci nie załatwie: D i jeszcze podrzucac ...phi

image
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
skrzywdzony sie czujesz?
i nie rozumiesz
bierzesz czyjes słowa do swojej sytuacji!
a to nie ma nic do tego!
uspokoj sie .....stonuj...a wszystko inaczej bedzie wygladac:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ojc Sadyl
napisałam duzo ale nie miałam juz siły wcisnac "wyslij"
moze i dobrze
byłaby draka:)D
----------------
tez...nawet jakbym mogła poprosic tego komu wystawiam ....
tego luja z budowy----
to i tak ci nie załatwie: D i jeszcze podrzucac ...phi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
> Jeżeli funkcjonują instytucje, to masz możliwość wyboru

Ależ ja nie neguję całkowicie sensu takich instytucji. Niech sobie będą, ale funkcjonujące na normalnych, rynkowych zasadach a nie finansowane z budżetu Państwa. Każdy rodzic zadecyduje, czy chce dziecko wychowywać czy hodować.
Dopuszczam częściowe dofinansowanie kosztów osobom w najtrudniejszej sytuacji. Ale to temat dla opieki społecznej (szeroko pojętej - niekoniecznie "państwowej").
Jeśli czytałaś "szwedzki" link ze stopki Aradasha, mogłaś się naocznie przekonać, w jakim stopniu socjalizm doprowadza do dezintegracji rodzin.

> takiej ilości nie dałabym rady dowlec do tramwaju

No wiem.. trochę niewygodnie. Dwa wory to jeszcze można pod pachę wziąć :D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
>Kiedy oboje rodziców pracuje a dzieci ceduje się na instytucje, to rodzina w coraz większym stopniu zaczyna spełniać funkcje hodowlane a nie wychowawcze.

Jeżeli tylko jedno z rodziców pracuje, to często od świtu do nocy i prawie nie ogląda tej rodziny na oczy. Jeżeli funkcjonują instytucje, to masz możliwość wyboru, czy z nich skorzystasz czy nie (ale tylko wówczas, gdy jedna osoba jest w stanie zapewnić byt rodzinie).

>Chodziło mi o to, że pełne bezpieczeństwo socjalne wzmaga beztroskę a minimalizuje odpowiedzialność przyszłych rodziców (szczególnie matek).

Wiem, o co chodziło. Ale przy okazji wyrzuciłeś wszystkie pomysły Isztar do kosza.

>mógłby mi ktoś podrzucić ze 3 worki suchej zaprawy betonowej? ;D

Nawet gdybym miała, to takiej ilości nie dałabym rady dowlec do tramwaju ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
@Chmurko:

Kiedy oboje rodziców pracuje a dzieci ceduje się na instytucje, to rodzina w coraz większym stopniu zaczyna spełniać funkcje hodowlane a nie wychowawcze.
Ale nie to miałem na myśli pisząc powyższe. Chodziło mi o to, że pełne bezpieczeństwo socjalne wzmaga beztroskę a minimalizuje odpowiedzialność przyszłych rodziców (szczególnie matek).

BTW: mógłby mi ktoś podrzucić ze 3 worki suchej zaprawy betonowej? ;D
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
@ Sadyl:
>To, co proponujesz, to idealna recepta na hodowlę patologii.

Ułatwienia w pracy dla rodziców, przedszkola i żłobki też wchodzą w skład tej recepty?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4