Widok
ropień piersi - ktoś miał???
obawiam się, że mi to grozi..mam zapalenie piersi od tygodnia a od 4 dni antybiotyk który ponoć za późno dostałam i nie taki - augumentin.. przy brodawce od czterech dni wyczuwam bolesne zgrubienie, którego nie potrafię ściągnąć..ściagam głównie laktatorem, mała ma problem z ssaniem piersi.. umówiłam się na usg..boję się co będzie dalej..czy możecie polecić jakiegoś dobrego lekarza od takich rzeczy, jak wygląda leczenie?
Ja strasznie długo męczyłam się z zapaleniem piersi ( 2 antybiotyki) po czym groziło mi nacinanie ale dzięki radom położnej nie doszło do tego. Zbawienne oprócz antybiotyku okazało się po każdym karmieniu okładanie zamrożoną pieluchą( praktycznie co 3 godziny jak wypadało karmienie i nawet w nocy) i kapustą(około 4 razy na dobę).
Okłady z kapusty lekko rozbitej z ominięciem brodawki i na to stanik i ściągać laktatorem a najlepiej jak dziecko ssie. Jak nie chce z dzień to w nocy przez sen (tzn jak się dziecko budzi w nocy )mój synek w dzień nie dawał rady i nie chciał ssać bo nic nie leciało a w nocy ssal i rano miałam problem z głowy W dzień ciepły prysznic potem laktator a potem kapusta w stanik Powodzenia!
Ja miałam.
Byłam na SOR gdzie zrobili mi USG i dostałam augumentin. Następnego dnia spotkałam się z położną laktacyjną, która skorygowała ssanie malucha. Do tego nosiłam cały czas liście kapusty na chorej piersi. Wpierw ją schłodziłam, ponakuwałam i do stanika. Taki liść powinien być na piersi 8-12h (jeden) i potem wymiana na nowy. Podczas karmienia można włożyć go do lodówki. Jak maluch nie chce jeść z tej piersi to najlepiej ściągać mleko laktatorem.
Po kilku dniach problem się skończył.
Byłam na SOR gdzie zrobili mi USG i dostałam augumentin. Następnego dnia spotkałam się z położną laktacyjną, która skorygowała ssanie malucha. Do tego nosiłam cały czas liście kapusty na chorej piersi. Wpierw ją schłodziłam, ponakuwałam i do stanika. Taki liść powinien być na piersi 8-12h (jeden) i potem wymiana na nowy. Podczas karmienia można włożyć go do lodówki. Jak maluch nie chce jeść z tej piersi to najlepiej ściągać mleko laktatorem.
Po kilku dniach problem się skończył.