Widok
Zobacz http://www.marcinrozalski.pl/zalety-oslon-na-kaloryfery/ jest w czym wybierać.
U nas mamy https://petitandblanc.pl/dobry-grzejnik-do-domu/ dobry wybór.
Kup http://www.websterl.pl/jak-wybrac-oslone-na-grzejniki/ problem natychmiast rozwiązany.
Kup http://www.websterl.pl/jak-wybrac-oslone-na-grzejniki/ bardzo fajnie to wygląda.
U nas był bardzo podobny problem http://hord.net.pl/nowoczesne-oslony-grzejnika-podobaja-sie-klientom/ zmiana na lepsze zdecydowanie.
Miałem nadzieję, że wcześniej ktoś obeznany w temacie coś SENSOWNEGO odpisze - ale jakoś pustawo..
Zatem piszę - co wiem (a fachowiec od kaloryferów ze mnie żaden):
1. Odpowietrz porządnie instalację. Często hałas z kaloryfera wynika z turbulencyjnego przepływu bąbelków powietrza.
Z czasem, nawet bez ingerencji, może zaniknąć (instalacja się sama odpowietrzy).
Ta rada pewnie na nic, bo sądzę, że kaloryfery były odpowietrzane po wymianie. Ale nie zaszkodzi napisać.
2. Zmniejsz przepływ wody. Możesz to regulować zaworem przy odpływie (jesli masz) albo zaworem na dopływie (trochę to upiardliwe przy zaworach termostatycznych, bo przepływ będzie się zmieniał)
Skuteczną metodą jest założenie kryzy.
Kiedyś zmniejszałem przepływ na jednym kaloryferze kryzą z blaszki z puszki po piwie z dziurką. :)
Kaloryfer zaczął wyć jak potępieniec. Rozwiązaniem była nowa blaszka - z mniejszą dziurką.
Tyle porad lajkonika
Zatem piszę - co wiem (a fachowiec od kaloryferów ze mnie żaden):
1. Odpowietrz porządnie instalację. Często hałas z kaloryfera wynika z turbulencyjnego przepływu bąbelków powietrza.
Z czasem, nawet bez ingerencji, może zaniknąć (instalacja się sama odpowietrzy).
Ta rada pewnie na nic, bo sądzę, że kaloryfery były odpowietrzane po wymianie. Ale nie zaszkodzi napisać.
2. Zmniejsz przepływ wody. Możesz to regulować zaworem przy odpływie (jesli masz) albo zaworem na dopływie (trochę to upiardliwe przy zaworach termostatycznych, bo przepływ będzie się zmieniał)
Skuteczną metodą jest założenie kryzy.
Kiedyś zmniejszałem przepływ na jednym kaloryferze kryzą z blaszki z puszki po piwie z dziurką. :)
Kaloryfer zaczął wyć jak potępieniec. Rozwiązaniem była nowa blaszka - z mniejszą dziurką.
Tyle porad lajkonika