Widok

plaża nudystów

Wspólny wyjazd/impreza Temat dostępny też na forum:
plaża nudystów
Zapraszam wszystkich zwolenników białego wina oraz nagiego opalania się i kąpieli;). Nie ma nic piękniejszego jak dzień wolny od pracy i wspólny wypad za miasto;). Zapraszam kobiety jak i pary do korespondencji!
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 3
Oj Ruda..czepiasz się.
"Siostry Szpagatki" to z innego wątku były, dedykowane wudeeru.
Ma chłopię bujną wyobraźnię, to niech Ją w szpagacie zwizualizuje :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ruda, ona dopiero się "rozgrzewa". Chyba nie jesteś w temacie, ale w takich właśnie gustuje nasz wdr :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gdzie ona tu szpagat robi? :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No, mamy wersję najbardziej "letnią" :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Myślę, że zakon ma tu decydujące znaczenie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wspominałem o siostrach Szpagatkach? ;]

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
A Wiki mówi:
Habity żeńskie

Misjonarki Miłości
benedyktynki habit czarny z szerokimi rękawami, szary szkaplerz, czarny welon na białym kapturze okrywającym czoło i podbródek
boromeuszki - na co dzień czarny lub szary habit, do pracy niebieski, biały lub szary habit, welon dostosowany do koloru habitu
dominikanki biały habit i szkaplerz, czarny welon na białym kapturze zakrywającym czoło i podbródek, płaszcz czarny
karmelitanki bose brązowy habit aż do stop, z szerokimi rękawami, przepasany skórzanym pasem, na habicie szkaplerz na białej toce, na głowie czarny welon (biały dla nowicjuszek i profesek czasowych); w określonych okolicznościach, np. Msza św., uroczysta Liturgia Godzin, na habit nakładany biały płaszcz; całości stroju dopełnia duży drewniany różaniec za pasem u lewego boku i krzyżyk z pasyjką, noszony na sercu;
klaryski habit szaro-popielaty przepasany sznurem, kaptur biały okrywa czoło i podbródek, spada na piersi wycięty w karo, na nim czarny welon
służebniczki starowiejskie - granatowy habit, czarny welon na głowie, krzyżyk profesyjny
norbertanki habit, płaszcz i szkaplerz biały, kaptur biały okrywa podbródek i piersi, na nim dwa cienkie welony spodni biały, wierzchni czarny
szarytki dawniej: czarna spódnica, czarny kaftan z szerokimi rękawami, u pasa czarny fartuch i różaniec, na głowie biały kornet, dziś: granatowy habit do pół łydki, granatowy welon sięgający za ramiona
urszulanki czarna suknia z wąskimi rękawami zapinana z przodu na haftki, w pasie czarny wełniany sznur, przy szyi biała chusta, na głowie welon, w domu biały, do wyjścia czarny
wizytki czarny habit z szerokimi rękawami, przepasany czarnym sukiennym pasem, na głowie czarny czepek, na nim czarny welon, ramiona okryte białym sztywnym karczkiem, pod nim żółty Krzyżyk na wstędze

:P :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A mi się wydawało, że to zależy od zakonu, w Orłowie w sumie jest coś tam a widywałam zarówno w szarych(z niebieskim) jak i w czarnych w tym samym okresie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Myślałam, że może Ty jesteś bardziej zorientowana...

Ruda wspomniała o Dębkach...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Mikro, a w Gdyni też są takie miejsca ? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jestem uważnym obserwatorem, tylko tyle i aż tyle.

:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
eeeeeee to widzę że koleżanka dokształcała się, rolę też już ćwiczyła ? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czarne habity nosi się zimą, latem szare, o ile się orientuję. Przynajmniej w niektórych zakonach.

;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie pingwinek - to zimowy ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A szary masz? Bo to wersja letnia.

;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
vilette wezmę dla ciebie kostium zakonnicy ! skusisz się ? :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja Stogów nie lubię, możemy jechać w stronę Gdyni :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fakt, nigdy nie byłam i racja, dla wdr-a zapewne bym się skusiła :D byle by nie był wysmarowany szpinakiem :D jednak Stogi to dla mnie koniec świata ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O, Ilonka, może Ty chcesz dołączyć? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja na razie mam dosyć plażowania, ale Wy bawcie się dobrze ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry