Re: plotki oraz ich szkodliwość
Przepraszam Graszka, ale rzeczywiście nie wpisałm. Chodzi mi o Twoje zdanie i nie tylko. Co do sytuacji, to byłoby dobrze jeśliby ktoś podał własne doświadczenia - nie potrzeba szerokiego...
rozwiń
Przepraszam Graszka, ale rzeczywiście nie wpisałm. Chodzi mi o Twoje zdanie i nie tylko. Co do sytuacji, to byłoby dobrze jeśliby ktoś podał własne doświadczenia - nie potrzeba szerokiego rozwinięcia, choćby w skrócie. Możliwe, że rzuciłoby więcej światła na ten temat.
zobacz wątek