Re: plotki oraz ich szkodliwość
Na ogół to nie bawi mnie to. Tylko trudno ustrzec się kiedy wejdziesz między wrony. Czasami zdarzy się, ale staram się podchodzić do tego ostrożnie, a najczęściej to znajduję sobie powód do...
rozwiń
Na ogół to nie bawi mnie to. Tylko trudno ustrzec się kiedy wejdziesz między wrony. Czasami zdarzy się, ale staram się podchodzić do tego ostrożnie, a najczęściej to znajduję sobie powód do opuszczenia danego towarzystwa i nie chcę w to wchodzić. Mówiąc inaczej przeszedłem przez to w charakterze ofiary. Słowo ,ofiara' okropnie to brzmi, ale nie zdołałem przed tym ujść. Szczeguły nie istotne. Sorki.
zobacz wątek