Re: podwójna miłość?
nie, poprostu napisalam autentyczny cytat. to samo tyczy sie kobiet. jak wolisz 'ktora wiecej niz jednego, ta nie kocha zadnego' ;)
milosc dzieli sie na kilka gatunkow - rodzicow do...
rozwiń
nie, poprostu napisalam autentyczny cytat. to samo tyczy sie kobiet. jak wolisz 'ktora wiecej niz jednego, ta nie kocha zadnego' ;)
milosc dzieli sie na kilka gatunkow - rodzicow do dzieci, dzieci do rodzicow, rodzenstwa do rodzenstwa, kobiety do mezczyzny i mezczyzny do kobiety. i kazda ta milosc ma swoja specyfike. ma milisc medzy kobieta a mezczyzna jest bardzo specyficzna i wydaje mi sie, ze nie mozna kochac dwoch mezczyzn czy dwoch kobiet jednoczesnie. przynajmniej ja bym nie mogla, jesli kocham kogos, ale w tym czasie zinteresowalam sie jeszcze kims, to znaczy, ze w tym momencie nie kocham tego pierwszego.
Archie napisał(a):
>> To tak dla rozładowania powagi,
> rozumiem że wg Ciebie że tylko faceci powinni być monogamiczni
> ? Bardzo praktyczne podejście :-)) Poza tym, to wbrew prawom
> natury :-))))
zobacz wątek