Widok

pomóżcie mi

Witam wszystkich.Jak pewnie zauwazyliśćie że jestem nowy i mlody.
Chcialbym sie dowiedzieć kiedy dokladnie rozpoczyna się Harpagan wiosną i jesienią oraz w jaki mmiejscu.
Kocham chodzić i wiąże z tym moje marzenie i przyszłość.
Nie jestem pewien również czy dopuszczacie do Harpaganu 14-latków.
Prosze o odpowiedź.plissss

cze wam wszystkim!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mati ma jak najbardziej rację. Przydają się wszystkie mięśnie, potrenuj też trochę brzuszków i odwrotności tego ćwiczenia. Musisz mieć dobrze rozwinięte mieśnie pleców i brzucha, bo inaczej kiepsko. Po prostu jak sie idzie 20 godzin z plecakiem ważącym jednak troszczkę, to się już plecy męczą. Bynajmniej tak było kiedyś w moim przypadku. Wystarczylo tylko kilkadziesiat brzuszkow i "plecków;-)" i nic już nie dokuczało.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
saper 14 napisał(a):
> Witam w gronie Beata kto wiem może dołącze do ciebie jako
> 14-latek:)

Witam
O ile wiem i pamietam to najmłodszym harpaganowcem zwyciezca byl wlasnie kolega CROW. Ale moge sie myslic (poprawcie mnie).
Dlatego Beata napisala : "przez skromnosc".

Rady dla młodego :) (sapera)
Jezeli juz trenusze to nie skupiaj sie tylko i wylacznie na bieganiu czy chodzeniu. Rozwijaj wszystkie partie ciała - nie tylko nogi. Polecam basen, rower.
Nie zapomnij o regeneracji, duzo odpoczywaj, rób przerwy w treningu.
Bardzo ważny jest sen (minimum 8-9 godzin).

Powodzenia i do zobaczenia w elblągu
Mati
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
LoL tak mało???Myślałem że jak już masz takie doświadczenie to bedziesz starszy.Miła niespodziankadzieki:)

cze wam wszystkim!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
25
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co tak tu cicho???????????????

cze wam wszystkim!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam w gronie Beata kto wiem może dołącze do ciebie jako 14-latek:)



P.S. Marek a ile ty masz wogule lat?

cze wam wszystkim!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marek jak juz to bym opuznial te tempo ale jak juz muwilem zaczalem powoli się przygotowuje i jak bym mugł przyjechać do Ebląga to bym napewno was nie rozczarował.

cze wam wszystkim!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marek lol 10000 km to dla mnie bardzoooo wiele.Ale dla chcącego nic trudnego w końcu musisz jakoś trenować przed obejściem naszego globu:)Życze dużo sukcesów oraz aby ta twoja wyprawa się powiodła:)

cze wam wszystkim!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
crow napisał(a):
> Tak więc raczej nie powinno być problemów, w końcu
> najmłodszy Harpagan, który ukończył setkę miał właśnie 14
> lat:-).
Crow, zapomniałeś dodać ( przez skromność, jak mi się wydaje ) kto jest tym najmłodszym...
Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na ile znam Bogdana Jaśkiewicza ( jednego z organizatorów) na pewno wpchnąłby cię do jakiejś wesołej gromadki. Największy problem jednak jest z tym jaką masz wytrzymałość, oraz jak się spisujesz na trasie (kryzysy i tp). Chodzi o to, aby ta gromadka do którejbyś dołączył nie była przez ciebie opużniana, ani byś ty w niej nie czuł, że nie wykorzystujesz wszytkich swoich możliwości.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Za 2 lata. Założenia
Obchodzę M. Bałtyckie razem z Zat. Botnicką
Dł trasy to min 10000 km
Koszta bardzo trudno wyliczyć ale na pewno ponad 15 000 zł. Nie licząc sprzętu i tp
Tania będzie wschodnia część trasy Natomiast Szwecja jak i Dania są bardzo drogie Watpię czy się zmieszczę w 50 zł dziennie.
Wyruszam zaraz po wiosennym Harpaganie, i chcialbym zdążyć wrócić na jesienny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aż 4 miesące, a nie posiadałem kasy ani sprzętu do chodzenia. Wyobrażcie sobie, że wyruszyłem z wojskowym plecakiem kostką. Nie miałem namiotu, a za kurtkę robiła mi kiedyś bardzo popularna EXPLOSIVKA. Zakładam, że przy obecnie posiadanym przeze mnie sprzęcie i odpowiedniej ilości kasy czyli jak na warunki polskie te min 30 zł obejście Polski zajęło by mi 2 miesiące.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jesli sie zdecydujesz i wszystko uregulujesz z rodzicami to mozesz isc z nami... coprawda robimy "pikniki'' wtrakcie marszu ale chetnie bym z nich zrezygnowala... z organizatorami mozna wszystko zalatwic, a nocleg jak juz crow wspomnial w bazie.... takze najwazniejsze to motywacja reszta to formalnosci...
Pozdrawiam
Magda
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to widzę, że masz nie daleko do Elbląga i życzę powodzenia przy następnym Harpaganie.

cze wam wszystkim!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Słupsk.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No niestety ale dzięki za informacje powinienem sobie z tym poradzić:) aha mam pytanie gdzie mieszkasz?

cze wam wszystkim!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nocleg zapewniają zawsze organizatorzy. Wprawdzie jest to najczęściej kawałek podłogi na korytarzu, więc trza mieć ze sobą śpiwór i karimatę. Niestety opiekunów CI nie zapewnią i musisz się samemu martwić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie zaprzeczam ale nie oto mi chodziło.Sprzęt można by było odsyłać samolotem wtą i wewtą.

cze wam wszystkim!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gdy w 1999 roku Piccard z Jonesem lecieli dookoła ziemi balonem to 30 osób zajmowało sie tylko i wyłacznie logistyką. Przy marszu będzie jeszcze trudniej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czacha o tym zapomniałem wspomnieć.Dlatego trzeba mieć przyjacieli którym by to trzeba przysłać w jakiś sposób samolotem np.jestem na Antarktydzie i mam tam sprzęt potrzebny mi do marszu zimowego potem gdy mam zamiar iść po sacharze to odsyłam sprzęt zimowy a na sacharze już czaka mnie szprzęt potrzebny do chodzenia do piasku.Więc tu masz racje ale to jest sprawa do załatwienia.

cze wam wszystkim!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0