Widok

pomóżcie mi

Witam wszystkich.Jak pewnie zauwazyliśćie że jestem nowy i mlody.
Chcialbym sie dowiedzieć kiedy dokladnie rozpoczyna się Harpagan wiosną i jesienią oraz w jaki mmiejscu.
Kocham chodzić i wiąże z tym moje marzenie i przyszłość.
Nie jestem pewien również czy dopuszczacie do Harpaganu 14-latków.
Prosze o odpowiedź.plissss

cze wam wszystkim!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W pewnym sensie crow ma racje.Bo co przyjade i bede miał wała a pozatym gdzie bede nocował.

cze wam wszystkim!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To nie chodzi o to, że sobie nie poradzi, ale po prostu może nie zostać dopuszczony przez organizatorów do udziału, jeżeli nie będzie miał conajmniej 21-letniego opiekuna.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wystarczy, ze tata Cie w pociag wsadzi i sam przyjedziesz... mysle , ze do kwietnia mozna by utworzyc grupe "Samotnych Harpaganow"... takze Twoje zadanie polega na tym aby go przekonac :) Duzy juz chlopak z Ciebie wiec sobie poradzisz...
Magda
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki crow za te informacje.Tylko też sam nie wiem czy przyjade na Harpagan bo wątpie że mój tata będzie chciał z Tychów koło Katowic jechać aż na samą północ naszego państwa.Ale spróbuje go namówić.



P.S nie sądziłem że masz 15 :)

cze wam wszystkim!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
saper 14 napisał(a):


> P.S. Dzięki magda za te szczesre ppowodzenia bo ja i tak myśle
> że to zrobie i mi się uda a od początku tego roku zaczynam
> ćwiczyć.Trzymajcie kćuki:)
>


Trzymamy kciuki, ale Ty trenuj, a nie tyle przed kompem:-), bo bez treningu trudno o sukces. No i jak nie masz to szukaj opiekuna, bo trudno będzie wtedy o udział. Aha Saperze, jeszcze jedna sprawa. Jesteś jeszcze młody, Twój organizm się rozwija, więc nie przesadzaj z treningami i postanowieniem ukończenia Harpagana, bo niecały rok temu byłem w identycznej, jak Ty sytuacji(również 14 lat i wielkie ambicje) i trochę przegiąłem, czego skutki odczuwam jeszcze dzisiaj. Jak czujesz, że stawy albo coś innego nie tak działa, jak powinno, to przerwij trochę trening albo uczyń go mniej intensywnym.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zapomniałeś o wsparciu, musisz mieć wsparcie, przeciez nie będziesz tego całego majdanu ze soba taszczył, np. na Saharze nie potrzebujesz skorup i gortexsów, a na Antarktydzie baniek na wode.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marek chciałem się dowiedzieć jeżeli ruszasz dookoła M.Bałtyckiego to ile ci to zajmie?oraz ile km ta trasa wynosi?



P.S. gdybym był chociaż 4 lata starszy chętnie bym się zabrał na taką wyprawę:)życze powodzenia

cze wam wszystkim!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marek to widze że prawdziwy z ciebie chodziarz może kiedyś do równam to bie chociaż do pięt.


P.S. Dzięki magda za te szczesre ppowodzenia bo ja i tak myśle że to zrobie i mi się uda a od początku tego roku zaczynam ćwiczyć.Trzymajcie kćuki:)

cze wam wszystkim!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
lolo filomonek.

cze wam wszystkim!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ostatnio (kilka miesiecy temu) jedna PANNA skonczyla marsz do okola Ziemi i zajelo jej to 11 lat!!!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Manri kildo han korymyro sidzaktwenda" - racja, to trzeba wziac sobie gleboko do serca, wtenczas mozna cos osiagnac...

Pisales Marku, ze "odleglość jaką przebyłem w ciagu jednego marszu wielodniowego to 4 500 km".... Jeju jak dla mnie to ogromny dystans!!!!!
Pamietasz ile dni Ci to zajelo??? Strasznie jestem ciekawa...

Magda
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jedna z cech, oprocz pijanstwa niestety :), jaka posiadaja Polacy to ogromna zdolnosc do poswiecen... pod tym wzgledem jestesmy bardzo wysoko w rankingu takze zycze Wam z calego serca aby wyprawa dookola ziemi sie udala...

Trzymajcie sie cieplo bo znow zapowiadali mrozy!!!

Magda
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sam największą odleglość jaką przebyłem w ciagu jednego marszu wielodniowego to 4 500 km. Tak więc odległosci z rzędu 10 krotności tego marszu, raczej mnie nie poruszają tak jak kiedyś. Po polskich dorach chodziłem na odległościach pona 1000km. Najważniejsze jest po porstu jedno. Trzeba zrobic w końcu ten pierwszy krok wycieczki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Serdeczne dzięki za te wiadomości i myśle że może kiedyś razem obejdziemy ziemię:-)

cze wam wszystkim!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak juz pisałem tak dokonano tego. A nawet o ile pamietam byl jeden gość który pszeszedł 100000km. Uścislę pojutrze nie mam teraz przy sobie odpowiedniej literatury.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No proszę niewiele się pomyliliśmy w obliczeni ach. Mi też wyszło tak trochę ponad te sto tysiecy. No ale wszystko powoli. Za dwa lata ruszam dookoła Morza Baltyckiego, w końcu zorganizowałem kasę, Teraz trzeba uderzyć w media i po ewentualnych sponsorów. Chociaż w końcu Polskę obszedłem nie posiadając kasy, a ile zabawy przy tym było. A propo średniej dziennej. Przy odpowiednim spręcie spokojnie można przyjąc, że w ciagu dnia bedzie pokonywać się odcinki z rzędu 50-60km. Obejscie swiata ludziom zajmowało według ksiegi Guinnessa 4-5 lat. :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Trochę o treningu wytrzymałościowym znajdziesz na www.bieganie.pl .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marek Phanton Zięba to prawda że to ktoś dokonał odpowiedz.
Mówiąc szczerze chcialbym tego dokonać. Prosze o opinie.

cze wam wszystkim!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aha magda co do tych dużych przedrzewzięc to od czego mamy sponsorów.wyliczyłem, że gdybyś w ciągu całej wyprawy wydała 30zł na dzień na jedzenie to by cie to wyniosło 93 075.00 zł do tego trzeba wyliczyć specjalistyczny sprzęt np. aby przejść Antarktyde to koszt wynosi ok. 200-300 tys. zł. Podsumuwując na taką wyprawe byś musiała mieć
1-1,5 mln zł :)

cze wam wszystkim!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak se dokładnie wyliczałem to aby obejśc wszystkie kontynnty to jest to ok.110 tys. km(big lol) i gdyby iść w ciągu dnia 35-40km przez 350 dni w roku to wyprawa ta trwała by ok. 8,5 roku(lol).Zamierzam tego dokonać:)
Wszystki chętnych zapraszam:)

cze wam wszystkim!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0