Odpowiadasz na:

pomóżcie mi.

On ze mną nie sypia. Nie wiem już, od kiedy. Nie ma kochanki, mówi, że zniszczyłam wszystko, co do mnie czuł (skomplikowana historia - rozwodziłam się, potem związałam z nim, on uważa, że za dużo... rozwiń

On ze mną nie sypia. Nie wiem już, od kiedy. Nie ma kochanki, mówi, że zniszczyłam wszystko, co do mnie czuł (skomplikowana historia - rozwodziłam się, potem związałam z nim, on uważa, że za dużo dałam mężowi, zamiast zająć się nim) - sypiał ze mną wcześniej, był okres, gdy było normalnie, nagle, z dnia na dzień, jakbym obudziła się koło obcego człowieka - on mówi, że cierpliwość mu się skończyła.

Czuję się tak potwornie upokorzona tym wszystkim, to trwa już któryś miesiąc. W międzyczasie były ze dwa epizody, kiedy myślałam, że coś wróciło, on później powiedział, że po prostu miał ochotę.

Czuję się bezwartościowa, czuję się potwornie śpiąc w jednym łóżku. Czuję się jak śmieć.

Coś we mnie przerwało tamę dziś w nocy. Ja już po prostu nie mogę. Mam 29 lat, jestem młoda, zdrowa i po prostu w sposób przeraźliwy potrzebuję seksu. Chodzę sfrustrowana, dobita i mam po prostu dość wszystkiego - siebie też.

Pomóżcie mi. Nie wiem, co mam zrobić. Jakiekolwiek próby rozmowy, płacz, załamania nerwowe nic nie wniosły. Ma mnie gdzieś. Jednocześnie, gdy próbuję odejść, szantażuje mnie, zastrasza - nie mogę odejść.

zobacz wątek
16 lat temu
Sosna

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry