Widok
Tej pracy nie ma!!!
1. Dobrze jak stracisz parę stówek
2. Możesz skończyć jako dziwka
3. Dobrze jak w ogóle wrócisz.
Pracę w ogrodnictwie już dawno są obsadzone przez pracowników, jedyna opcja to być na miejscu i poszukiwać na własną rękę lub przez lokalną agencję. Jeżeli ktoś podaje tylko tel i jakiś lewy mail, akurat tu nie ma, to na 100% będą chcieli coś od ciebie wyłudzić.
1. Dobrze jak stracisz parę stówek
2. Możesz skończyć jako dziwka
3. Dobrze jak w ogóle wrócisz.
Pracę w ogrodnictwie już dawno są obsadzone przez pracowników, jedyna opcja to być na miejscu i poszukiwać na własną rękę lub przez lokalną agencję. Jeżeli ktoś podaje tylko tel i jakiś lewy mail, akurat tu nie ma, to na 100% będą chcieli coś od ciebie wyłudzić.
kontrakt/umowe mozna podpisac na 1 miesiac, 2 msce, 3 msce lub 4
W polsce jest 3 koordynatorow ktorzy beda nam pomocni.
Transport w obie strony jest bezplatny, pan tez mowil ze okolo 50 euro tygodniowo pojdzie nam na jedzenie (sniadanie, obiad i kolacje)
Pokoje sa 2-3 osobowe, dostep do internetu i jakies inne sprzety wymienial
Jezeli sie zgodzimy w 3dni robocze przysla nam papiery na jeden adres kurierem, ktore beda juz podpisane przez pracodawcow z zagranicy, bedzie tam tylko brakowalo naszych podpisow
Jest tylko jeden haczyk, ktory nas zaniepokoil: placi sie przed wyjazdem 110 euro kaucji za mieszkanie (jezeli zostawimy mieszkanie w dobrym stanie kaucja jest zwrotna)
Kaucje placi sie w banku z dowodu osobistego (dwa nazwiska 2 ksiegowych z francji i hiszpanii)
No i dodatkowo nie wiadomo nic o tym biurze w hiszpanii a na necie nie moge znalezc zadnych informacji na temat tego pana
W polsce jest 3 koordynatorow ktorzy beda nam pomocni.
Transport w obie strony jest bezplatny, pan tez mowil ze okolo 50 euro tygodniowo pojdzie nam na jedzenie (sniadanie, obiad i kolacje)
Pokoje sa 2-3 osobowe, dostep do internetu i jakies inne sprzety wymienial
Jezeli sie zgodzimy w 3dni robocze przysla nam papiery na jeden adres kurierem, ktore beda juz podpisane przez pracodawcow z zagranicy, bedzie tam tylko brakowalo naszych podpisow
Jest tylko jeden haczyk, ktory nas zaniepokoil: placi sie przed wyjazdem 110 euro kaucji za mieszkanie (jezeli zostawimy mieszkanie w dobrym stanie kaucja jest zwrotna)
Kaucje placi sie w banku z dowodu osobistego (dwa nazwiska 2 ksiegowych z francji i hiszpanii)
No i dodatkowo nie wiadomo nic o tym biurze w hiszpanii a na necie nie moge znalezc zadnych informacji na temat tego pana
Jaki ku... wyjazd? Ile razy jeszcze to samo? Przecież scenariusz przy tych wałkach jest ciągle ten sam, a tyle ludzi się jeszcze nabiera...
To są wszystkie hiszpańskie numery, siedzi paru cwaniaków i robi dobry biznes. To jest tak samo jak ja czy ktoś z Was wrzuciłby ogłoszenie, wpisał nazwę pierwszej lepszej firmy z Hiszpanii typu ''frutas y verduras .. coś tam'' żeby brzmiało wiarygodniej, pare detali z du..y wziętych typu stawka 7 czy 8 euro, i ogłoszenie gotowe. Nawet może nie chcieć od razu kasy, ale potem nagle przed Waszym rzekomym wyjazdem dostaniecie telefon, że trzeba wpłacić 300 euro, bo mieszkanie musi Wam załatwić, a właściciel się śpieszy - albo coś w tym stylu ;) Po czym już więcej nie uda Wam się z nim skontaktować, a w rzekomej firmie, pod którą się podszywa taki gość, nikt go nie zna. I zawsze podobny scenariusz, a i tak trochę jeleni sie nabierze ;]
To są wszystkie hiszpańskie numery, siedzi paru cwaniaków i robi dobry biznes. To jest tak samo jak ja czy ktoś z Was wrzuciłby ogłoszenie, wpisał nazwę pierwszej lepszej firmy z Hiszpanii typu ''frutas y verduras .. coś tam'' żeby brzmiało wiarygodniej, pare detali z du..y wziętych typu stawka 7 czy 8 euro, i ogłoszenie gotowe. Nawet może nie chcieć od razu kasy, ale potem nagle przed Waszym rzekomym wyjazdem dostaniecie telefon, że trzeba wpłacić 300 euro, bo mieszkanie musi Wam załatwić, a właściciel się śpieszy - albo coś w tym stylu ;) Po czym już więcej nie uda Wam się z nim skontaktować, a w rzekomej firmie, pod którą się podszywa taki gość, nikt go nie zna. I zawsze podobny scenariusz, a i tak trochę jeleni sie nabierze ;]
Ciągle mnie zastanawia głupota niektórych, że oni wierzą w to, że są wybranymi i tylko na nich ta praca czeka. Chyba mają we krwi jak ich ktoś rąbie w d......Jak można jechać do pracy na podstawie jakiegoś trefnego maila i wpłacać kasę obcym. Proszenie się o kłopoty, a później wieczne marudzenie.
Tych wszystkich prac nie ma!!!
A poniżej kolejna mądra która chce jechać do Norwegii sprzątać, mimo, że ewidentny wałek. Też nie mam pracy i bieda jak cholera, ale to nie odbiera mi rozumu.
Tych wszystkich prac nie ma!!!
A poniżej kolejna mądra która chce jechać do Norwegii sprzątać, mimo, że ewidentny wałek. Też nie mam pracy i bieda jak cholera, ale to nie odbiera mi rozumu.
Jedno mogę wam przekazać ; NIGDY,NIGDY,NIGDY (!!!) nie zwracajcie uwagi na ogłoszenia w których podana jest opcja wpłat pieniędzy . Wiem coś na ten temat ! Byłem kilka razy na wyjazdach do pracy za granicą Polski. I powiem Wam jedno ; ZAWSZE dostawałem bilet( lub pieniądze na przejazd) + 100 Euro na drobne wydatki po przyjezdzie na miejsce !!! To Oni ryzykowali ,NIE JA ! :)