Re: pranie-mózg
To, że ktoś jest ateistą lub agnostykiem nie znaczy, że uważa wartości promowane przez chrześcijaństwo za złe.
Wręcz przeciwnie.
Ja często zadaje pytanie wierzącym.
...
rozwiń
To, że ktoś jest ateistą lub agnostykiem nie znaczy, że uważa wartości promowane przez chrześcijaństwo za złe.
Wręcz przeciwnie.
Ja często zadaje pytanie wierzącym.
Jeśli nie jestem praktykującym katolikiem, nie chodzę do spowiedzi ani kościoła, nie mam praktycznie nic wspólnego z kościołem od czasu bierzmowania i nie postępuję wg. przykazań.
ALE.
Wyznaje wartości i staram się żyć zgodnie z własnymi zasadami, które PRZYPADKIEM pokrywają się z przykazaniami respektowanymi przez chrześcijan.
Pójdę do nieba czy do piekła? :)
zobacz wątek