Widok

pranie-mózg

obrzydliwe katolicki ludzkie śmieci!

http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/527586,krzyz-na-krakowskich-bloniach-zostanie-na-stale-to-miejsce-omodlone-przez-trzech-papiezy.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
A w kwestii matematyki spasowałeś ? No bo tam się nie da pływać. Nie dam się nabrać na te numery z bezalgorytmicznym wodolejstwem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ty ofiarowujesz mi bełkot - nie jesteś w stanie odpowiedzieć Twoim algorytmem;)
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Coś tu ucieło kwestię:

Brak któregoś z tych trzech elementów prowadzi do rozmaitych zakłóceń bo realne obiekty muszą posiadać trzy wymiary, mniejsza ilość powoduje patologie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Logika by nakazywała, że jeżeli kwestionujesz przedstawienie danego problemu czy algorytm rozumowania to musisz przedstawić równoległą prezentację konkurencyjną.

Ale nie przedstawiasz i załóżę się, że nie przedstawisz, bo potrafisz tylko smędzić. Z czym do gości ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Twoja definicja algorytmu, dyskusji, spójności etc sprowadza się do jednego - do myślenia po Twojemu, do mówienia po Twojemu, do bycia Tobą. Dlatego nie istnieje na świecie nikt, kto mógłby z Tobą rozmawiać. Dlatego każdą dyskusję od razu sprowadzasz do nie posiadania właściwego algorytmu, do braku spójności etc
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Problem jest teoretycznie prosty ale w praktyce skomplikowany.Człowiek ma naturę społeczną, ale to trzeba uzupełnić stwierdzeniem,że ma naturę dwoistą - biologicznie, genetycznie indywidualną, odrębną i społecznie duchową, kulturową. Ale przecież i w genetycznym zapisie są zakodowane systemy umożliwiające mu interakcje w grupie spolecznej. Cała zawartość umysłowa człowieka pochodzi wyłącznie z interakcji ze środowiskiem społecznym.

Ta dwoistość ma swoje zalety jak i wady. Zaletą jest to, że ta zdolność do komunikacji i koordynacji pozwala na kumulację wiedzy i dorobku kulturowego, wadą jest natomiast to, że współpraca wywołuje niekiedy nadmieny konformizm względem grupy co ma charakter ograniczający jednostkę. No, ale coś za coś, tak jest w systemach naturalnych, że kij ma dwa końce.

Zgodnie ze swoją naturą, czlowiek musi w swoich doświadczeniach dbać o współwystepowanie minimum trzech typów relacji do świata i innych, trzech wymiarów składających się na jego przestrzeń społeczno-życiową, które można najkrócej ująć jako >>prawda, miłość, wolność
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
@ antyspoleczny

Nie jesteś w stanie racjonalnie dyskutować, przedstwiając spójny , właśnie, ALGORYTM porządkujący wywód. Według ciebie dyskusja to dowolny zlepek dywagacji.
Nie jesteś więc w stanie odpowiedzieć na pytanie dotyczące wszystkich elementów zawartych w Biblii, np. tych dotyczących konstrukcji namiotu czy świątyni.
Pozostaje ci tylko dywagowanie na temat niechęci innych interlokutorów do tak pojętej "dyskusji".
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dostałeś łapkę w górę ode mnie bo nikt inny chyba się nie odważy . Jeśli to co piszesz jest tak Autentyczne to czym jest owo 'pranie mózgu' i tzw 'owczy pęd' i kto w takim razie ulega trendom myślowym (bo modowe są bezpieczne) w szerokim pojęciu. Samorozwój nie jest sprawą nauczycieli, interakcji ,społeczeństwa .W społeczeństwie musimy być trybikiem doskonale dopasowanym czyli : 'nie gadaj tylko zasuwaj ... masz tu szklankę 'ryżu ' co wykruszasz się ? i kijem po krzyżu' ta metoda nadal działa mimo zabiegów przywrócenia edukacji OTWARTEJ (reformy po Polsku :) ) ' Sami nie potrafimy' bo taka jest prawda nawet na takim forum są osoby które mają problem zamiast iść do specjalisty z danej dziedziny .To wina edukacji która podawała nam pod nos gotowe rozwiązania a każdą odpowiedź było trzeba znać w MIG nawet jeśli w to nie wierzyłeś .Cóż refleksyjne osoby nie miały szans i to właśnie jest pranie mózgu. Potem taki dzieciak wyjeżdża na zachód i okazuje się że uczenie się biografii albo wierszy na pamięć było idiotyczne bo na zachodzie mają swoich Wieszczy i swoje wiersze! ba tam pisze się wiersze a nie wykuwa :) dlatego napisałem że INNI NAS KSZTAŁTUJĄ a więc tworzą .Gdybym mieszkał w Wa -Wie byłbym zapewne sympatykiem Legii a tak jestem kibicem trójmiejskich kl piłkarskich i kto powiedział że jestem katolikiem tylko dlatego że ochrzczono mnie w pierwszym mc. życia (tylko dla statystyk) i dlaczego brzydcy faceci mają piękne kobiety a atrakcyjni nie mają ;0
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U Ciebie bez zmian. Zaczynasz dyskusję, a potem uciekasz od niej; najpierw od tematu, potem w inwektywy, by na koniec stworzyć kolejny temat.
Przyznałbyś się w końcu, że zaczynasz dyskusję, choć nic nie wiesz w temacie i nie masz nic do powiedzenia. Przeproś za impertynencję i wracaj do tworzenia wątków, które mylnie nazywasz notkami, a które - niezależnie od nazwy - i tak nikogo nie interesują. Wracaj więc do swej nory, bo nudzisz:)
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@ fotoikon

" sami nie potrafimy stworzyć siebie bo poddaliśmy się TWÓRCOM nauczycielom rodzicom środowiskom opiniotwórczym"

Popadasz w dziwne sprzeczności wewnętrzne - co to znaczy "sami" - sami to są ludzie czy nie ludzie, nauczyciele, twórcy to są ludzie czy nie ludzie ?

Ludzie po prostu pełnią różne role w procesie komunikacji i koordynacji współpracy.

Poza tym co znaczy ""tworzyć siebie" ?
Dziecko nabywa wiedzę i umiejętności poprzez interakcję z innymi i tak, poprzez doświadczenie, kształtuje się jego umysł, który nastepnie wykorzystuje samodzielnie do budowania swogo życia.

Tu nie ma żadnych tajemnic. One są gdzie indziej.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
@ Sadyl

DNA to materiał biologiczny, mózg to hardware, do którego ewolucja co jakiś czas dodaje nowe obwody, a umysł to program operacyjny, a właściwie szerego systemów operacyjnych, przetwarzających informacje napływające z zewnątrz.

Ale nie jest to do końca trafna metafora, bo to tylko metafora, Przecież mózg przetwarza dane służące do regulacji ciała napływające z wewnątrz organizmu i tu mamy do czynienia z systemami przetwarzania, które do umysłu w naszym potocznym pojęciu nie należą, a jednak muszą być z umysłem powiązane, jako że służą do regulacji i sterowania ciałem przez umysł.

Mózg wraz z umysłem tworzy złożony uklad sterujący i tylko jego część słuzy jako interfejs na zewnątrz i do wewnątrz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@ Antyspołeczny

Nie rozumiesz tego co sam mówisz ? Cały czas masz jeden i ten sam problem - ogon macha psem, słowa nie łączą ci się z pojęciami, a jeśli pojęcia występują, to luzem, jak w śmietniku, to nie tworzą spójnego algorytmu. Nie podoba ci się pojęcie algorytmu? Deszcz też ci się może nie podobać, ale jest niezbędny.

Tekst modlitwy to skąd się bierze, jak nie z zakodowanych w mózgu reprezentacji, które jeśli są tam zakodowane, to są tam utrzymywane przez systemy z nimi sprzężone. Albo pustka albo reprezentacje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@ Manson

Ignorujesz fakt namacalny, kontekst, w jakim pojawiły się przekonania o Bogu. Refleksja nie pojawiła się na poziomie ogolnym, lecz na poziomie konkretnym, w realnych warunkach kulturowych.

Więc trzeba wrócić do kontekstu konkretnego, historycznego, o którym mamy konkretne dane. Więc są objawienia w Starym Testamencie, a potem, obowiązujące dla chrześcijan, Ewangelie czyli Nowy Testament.
A ogólne, abstrakcyjne dywagacje na temat istnienia Boga, są kwestią wtórną, wynikającą z wrzucenia do jednego worka wszelkich wierzeń religijnych, w wyniku czego powstaje typowy misz-masz. Ten wątek można sobie darować bo niczego nie wnosi, poza ogólnikowym odniesieniem do teorii ewolucji.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W DNA zawsze jest jakaś informacja .Problem jest w tym że ludzie nie przypominaja już dumnych Homo Sapiens tylko Homo Informaticus bo jesteśmy tylko zbieraczami informacji sami nie potrafimy stworzyć siebie bo poddaliśmy się TWÓRCOM nauczycielom rodzicom środowiskom opiniotwórczym itd jesteśmy tym co zrobili z nas inni zupełnie jak komputer wypełniony wiedzą z KTÓRĄ nic sam nie umie zrobić co najwyżej KLIKNĄĆ jakiś czuły punkt i wtedy się poruszamy jakby na zasadzie indukcji
RAM =DOŚWIADCZENIE bo to przestrzeń do swobodnej interpretacji siebie i swiata
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@ antyspołeczny

"czyjeś nazwisko wzbudza śmiech lub politowanie w naukowym świecie,"

No, no , widzę że jesteś bywalcem naukowego świata.
Dobre sobie, naukowcy reagujący śmiechem lub politowaniem na nazwiska kolegów po fachu.

Naukowcy publikują w pismach naukowych, a po zebraniu dostatecznej ilości materiały i stworzeniu spójnej koncepcji publikują te wyniki w formie bardziej przystępnej, w książkach skierowanych do szerokiej publiczności.
Ty, jak widzę, do żadnej publicznośći się nie zaliczasz, bo wiedzę wywodzisz, jak szamani, z własnych bebechów.

Tylko jedni frajerzy pracują naukow, a drudzy wydają forsę na ich ksiązki, przecież jest c*otka Wiki, która posiada całą wiedzę ???

Już pisałem,że reprezentujesz kicz, tu dodam, że to kicz popkulturowy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@ antyspołeczny

Twoje drugie imię to Bezmysł.
Konkretne pytanie - czy Bóg podał Izraelitom wszystkie szczegóły dotyczące wymiarów najpierw namiotu a potem świątyni ?

Twoje zapisane tu refleksje to egezemplifikacja czystego kiczu intelektualnego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@ Antyspoleczny

"A myślałem, że dalej od tematu nie zdołasz odejść:D"

No to myśl tak dalej, z takim samym sukcesem, co widać.

Myślenie należy odróżnić od wrażeń, co się błąkają po bezdrożach neuronowych.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak tak porównujesz to DNA jest biosem, ciało komputerem , a życie (doświadczenie) oprogramowaniem ;P
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
> System operacyjny to DNA

Jeśli już takie porównania, to DNA jest płytą główną.
Mózg jest interfejsem użytkownika.
Gdzieś pomiędzy jest miejsce na BIOS
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
>to otrzymasz pustkę

A czymże jest Bóg jeśli nie pustką? Wszakże na początku nie było nic;)
Bóg jest nicością.
Dlatego mówi się, że Bóg jest wszędzie, bo czym jest materia? Mikrokosmos jest odzwierciedleniem makrokosmosu. Wielkie słońce otaczają małe planety - pomiędzy zaś nieskończona pustka. Jądro atomowe otaczają elektrony - a pomiędzy? Nieskończona pustka!

Co się dzieje z tchnieniem Boga, kiedy maszyna zwana człowiekiem ulega wyłączeniu/zepsuciu? Tchnienie powraca do Boga.

>Jeżeli wszystko wykasujesz, (co jest zresztą niemożliwe), to nie będziesz miał żadnego programu operacyjnego w mózgu.

Bzdura!
System operacyjny to DNA, programy są rozmieszczone w każdym elemencie ciała, mózg tylko przetwarza bodźce.
Mózg nie jest komputerem, nie jest nawet procesorem. Jest tylko elementem większej całości, której nie da się porównać do ludzkiego wynalazku stworzonego do obliczeń matematycznych.
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Czy jesteście tu, ateiści-rodzice? Pomóżcie. (6 odpowiedzi)

Jak tłumaczycie dzieciom, czym są Święta? Jak tłumaczycie, czym jest śmierć? A nadzieja, a sens...

Święta Bożego Narodzenia - czy ateiści mają moralne prawo mieć w tym czasie wolne? (74 odpowiedzi)

Poprzez pryzmat szeregu dyskusji na tym forum pomiędzy osobami wierzącymi, a zagorzałymi...

Czy mężczyźni mogą chodzić w spódnicy? (27 odpowiedzi)

Tu i ówdzie kreatorzy mody zachęcają mężczyzn do założenia spódnicy. Chodzi o spódnicę szytą dla...

do góry