Re: pranie-mózg
O, tu widać błędną metodologię.
Dla wierzącego i jego wiary wystarcza Ewangelia, zbędny jest Stary Testament. Ważne jest Nowe Prawo, które dał Chrystus o czym sam mówi na rózne...
rozwiń
O, tu widać błędną metodologię.
Dla wierzącego i jego wiary wystarcza Ewangelia, zbędny jest Stary Testament. Ważne jest Nowe Prawo, które dał Chrystus o czym sam mówi na rózne sposoby.
Np. "wejść do królestwa Bożego możesz tylko przez bramę, którą jest Chrystus", albo "kto zna mnie, zna i Ojca".
Takie formuły zdecydownie rozstrzygają kwestię.
Stary Testament spełnia tylko rolę edukacyjną, wskazującą na kontekst historyczno-kulturowo-religijny.
zobacz wątek
10 lat temu
~łowca absurdów