Re: pranie-mózg
@ Antyspołeczny
Nie rozumiesz tego co sam mówisz ? Cały czas masz jeden i ten sam problem - ogon macha psem, słowa nie łączą ci się z pojęciami, a jeśli pojęcia występują, to luzem,...
rozwiń
@ Antyspołeczny
Nie rozumiesz tego co sam mówisz ? Cały czas masz jeden i ten sam problem - ogon macha psem, słowa nie łączą ci się z pojęciami, a jeśli pojęcia występują, to luzem, jak w śmietniku, to nie tworzą spójnego algorytmu. Nie podoba ci się pojęcie algorytmu? Deszcz też ci się może nie podobać, ale jest niezbędny.
Tekst modlitwy to skąd się bierze, jak nie z zakodowanych w mózgu reprezentacji, które jeśli są tam zakodowane, to są tam utrzymywane przez systemy z nimi sprzężone. Albo pustka albo reprezentacje.
zobacz wątek
10 lat temu
~łowca absurdów