Widok

prawo jazdy-ile mozna ? :-(

Czesc, mam pytanie apropo's egzaminow na prawo jazdy. Jakie sa Wasze doswiadczenia ? Ile razy zdawaliscie ? Ja zdawalam juz 5 razy i jestem zalamana, na egz. ogarnia mnie paralizujacy strach i nie potrafie zrobic nic. (w czasie nauki jazdy, wszytstko idzie mi swietnie - manewry na placu i jazda po miescie bez zarzutu)...a na egzaminie dramat.....juz nie wiem co robic, najchetniej dalabym sobie spokoj.......
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Również miałam egzamin z Pawłem Rogowskim i w takim razie musiałam trafić na jego gorszy dzień... nie stwarzał miłej atmosfery wręcz przeciwnie. Komendy wydawał mi w ostatnim momencie przed ich prawidłowym wykonaniem jak czekałam by z podporządkowanej wjechać w drogę z pierwszeństwem to kiwał głową z nie miłym wyrazem twarzy... gdy oblał mnie za wymuszenie z kpiną pytał sie mnie czy to był mój pierwszy egzamin i jakie problemy miał ze mną mój instruktor... jeździłam z nim 35 min. a miałam wrażenie ze co najmniej z 2 godziny... zdawałam 4 raz i nigdy przed nim nie miałam tak nie sympatycznego egzaminatora....
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Potwierdzam, Pan Paweł R.to jak dla mnie egzaminator - marzenie. Spokojny, rzeczowy, przesympatyczny. Szkoda, że zdałam, może trafiłabym na niego trzeci raz. Żart oczywiście :D Chociaż..
Stres potrafi bardzo namieszać, a u tego egzaminatora można rzeczywiście skupić się na prowadzeniu auta i - o tyle o ile - wyluzować. Powiem więcej, miałam kilka egzaminów praktycznych w Gdańsku i nie trafiłam na żadnego niemiłego egzaminatora ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
nIE załamuj się kazdy to przechodzi dasz rade do bólu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie możesz się załamywać. Ja zdałem za 7 razem i też myślałem, że chyba dam sobie spokój z tym prawem jazdy. Ale jak podchodziłem do 7 egzaminu to powiedziałem sobie, że teraz albo nigdy. No i udało mi się zdać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
P. Rogowski jest siekierą, oblewa ludzi z byle powodu. Czai się na każdy błahy błąd. W ciągu godziny potrafi oblać 4 osoby - istna fachura. Jest wredny antypatyczny i chamski.
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 4
zgadzam sie zdawałam u niego w samochodzie nie wisi tyle stresu w powietrzu u mnie tesz przymknął oko i dał mi wiele rad co do moich błedów
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziś oblałam po raz 6. Egzamin miałam z Panem Pawłem R. Facet z klasą, spokojny, sympatyczny. Mam nadzieję, ze nastepnym razem też na niego trafię, no i, że pojade lepiej:)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie ma 13 razu za free ;]
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
W nawiązaniu do pytania przewodniego - za 13 razem jest za free ;P
image image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Że zwykłego rozkojarzenia. Jeden pan wracał z pogrzebu I wjechał we mnie na rondzie, inny mnie nie zauważył jak zmieniał pas...wypadek to wypadek, nawet bardzo doświadczonemu się zdarza, przecież nikt specjalnie tego nie robi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy widziałaś osobę, która sama stwierdzi, że nie potrafi myśleć na drodze ?

Nikt się nie przyzna, co więcej prawie każdy z nas uważa się z dobrego kierowcę.

Więc skad te wypadki ? ;-)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pan Paweł Rogowski jest fantastyczny. Świetne przygotowanie merytoryczne, ale zarazem bardzo ludzkie podejście - tam gdzie to możliwe, jest wyrozumiały i potrafi przymknąć oko na błędy, życzliwie uwzględnia fakt, że osobie egzaminowanej może włączyć się stres
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
A propos tabletek ... nie działają ,przynajmniej na mnie.;)

Dori
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No Ja z pewnoscią do takich nie należę co nie umią mysleć na drodze. Wiadomo,że do bólu najlepiej jest zdawać, ale w pewnym momecie kasa też się skończy na opłacanie egzaminów i wtedy bólu nie bedzie, a lament i smutek.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Takich co nie potrafią myśleć na drodze powinni oblewać do skutku !
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
próbujcie do bólu. warto.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja juz zdawałam 8 razy i zastanawiam sie czy mam isc 9 raz. Nerwy mnie tez zrzeraja,a w łape dac to teraz cieżko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja dzisiaj miałam swoją drugą próbę i niestety poległam tak jak przy pierwszej i tylko i wylacznie ze swojej winy. Zdawałam dziś z p.Pawłem i naprawde zaluje mojej glupoty, mam ogromna nadzieje ze trafie na Niego nastepnym razem, świetny egzaminator, przełamał mój strach bo bałam się że trafi mi sie jakas 'siekiera',a p. Rogowski nawet coś tam mi rozrysował żeby dokładnie wytłumaczyć błąd. Gdyby było więcej takich ludzi w PORDzie to egzamin nie kojarzyłby się z aż takim stresem ;)
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
miałam dzisiaj identyczną sytuacje ze ścinaniem lusterek i też mnie pan egzaminator oblal. właśnie gryze sie ze złości :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zgadzam się!!! choć 2 razy oblałam u p. Pawła R., ale to była tylko i wyłącznie moja wina, ale przy takim egzaminatorze wcale się nie stresuje. Po prostu panuje miła, spokojna atmosfera, a to dodaje otuchy. Mam cichą nadzieję, że na kolejnym egzaminie znowu się spotkamy i może w końcu zdam...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry