Widok
problem z kominkiem , kozą
Witam
od miesiąca walczę z rozpalaniem w piecu kominkowym typu Koza w jednym z nowych szeregowców w Baninie . Dopływ powietrza zewnętrzny jest , rurę wylotową skróciłem już do około 1,5 m a dym jak się cofał tak się cofa na pomieszczenie . Jak już po walce rozpali się całkiem mocno to i tak potrafi zgasnąć po chwili.
Czy ktoś miał podobne problemy ? Co robić ?
Pozdrowionka
od miesiąca walczę z rozpalaniem w piecu kominkowym typu Koza w jednym z nowych szeregowców w Baninie . Dopływ powietrza zewnętrzny jest , rurę wylotową skróciłem już do około 1,5 m a dym jak się cofał tak się cofa na pomieszczenie . Jak już po walce rozpali się całkiem mocno to i tak potrafi zgasnąć po chwili.
Czy ktoś miał podobne problemy ? Co robić ?
Pozdrowionka
Rura do komina powinna mieć średnicę wewnętrzną taką jak wylot z kozy.
Najlepsze usytuowanie rury kominowej na dachu to jej szczyt wtedy bez względu na kierunek wiatru jest dobry ciąg.
Jeżeli rura kominowa jest na połaci bocznej dachu to powinna być zakończona końcówką typu H, co i tak nie rozwiązuje wszystkich problemów
Im dłuższa rura kominowa tym lepszy ciąg, czyli koza na parterze będzie lepiej palić niż ta na piętrze.
Mówiąc krótko gdzieś w którymś z punktów dałeś ciała.
Najlepsze usytuowanie rury kominowej na dachu to jej szczyt wtedy bez względu na kierunek wiatru jest dobry ciąg.
Jeżeli rura kominowa jest na połaci bocznej dachu to powinna być zakończona końcówką typu H, co i tak nie rozwiązuje wszystkich problemów
Im dłuższa rura kominowa tym lepszy ciąg, czyli koza na parterze będzie lepiej palić niż ta na piętrze.
Mówiąc krótko gdzieś w którymś z punktów dałeś ciała.
