Widok
Gaga
Lęki społeczne w 99% związane są z nerwicą. Ja bym polecał po prostu wizytę u psychoterapeuty ,lub psychoanalityka. Np. tego:
http://www.znanylekarz.pl/mariusz-siejek/psycholog/gdansk 601 626 826
Lęki społeczne w 99% związane są z nerwicą. Ja bym polecał po prostu wizytę u psychoterapeuty ,lub psychoanalityka. Np. tego:
http://www.znanylekarz.pl/mariusz-siejek/psycholog/gdansk 601 626 826
No popatrz popatrz, co poniektórzy może się pokapują w temacie Twoich zembisk :)
A propos zembisk - mamy nowego kota. Ma zembiska, pazury i jest okrutnie puchaty. I odważny. Łazi z dumnie postawionym ogonem, którym smyra sforę po brzuchach, gdy akurat pod nią przełazi. No dobra, część sfory tak smyra. Tę młodszą.
A propos zembisk - mamy nowego kota. Ma zembiska, pazury i jest okrutnie puchaty. I odważny. Łazi z dumnie postawionym ogonem, którym smyra sforę po brzuchach, gdy akurat pod nią przełazi. No dobra, część sfory tak smyra. Tę młodszą.
http://forum.gazeta.pl/forum/f,210,Psychologia.html
Ja miałam taki problem, trochę mam go do tej pory, ale nie mam większej ochoty rozmawiać akurat o tym.
Ja miałam taki problem, trochę mam go do tej pory, ale nie mam większej ochoty rozmawiać akurat o tym.
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.