Widok
przyszla tesciowa :( wielki problem
Slub mam za pare miesiecy. Jestem z Narzeczonym ponad 3 lata i od ponad 2 lat przyszla tesciowa zatruwa mi zycie, meczy mnie psychicznie. Narzeczony stoi za mna, ale mam watpliwosci ogromny czy po slubie dalej nie bedzie sie wtracac w nasze zycie , bedzie mowic jak mamy zyc, jak wychowywac dzieci. Boje sie czy chce zeby ona nalezala do mojej rodziny, nie wiem co robic. Strasznie kocham mojego narzeczonego i wiele przeszlam przez jego matke, mialam takie momenty ze chcialam poprostu odejsc, ale zostalam i bierzemy slub, lecz watpliwosci sa. Boje sie ze rozbije moje malzenstwo.;( Czy ktoras z Was tak ma? Jak dajecie sobie z tym rade?