Re: pytanie
Dawniej, gdy wprowadzono wspomniane blaszki to złożyło się żem akurat zgubił klucz do skrzynki pocztowej. Co ja się przez te piekielne blaszki natrudziłem, żeby szabelkami (długimi, drewnianymi...
rozwiń
Dawniej, gdy wprowadzono wspomniane blaszki to złożyło się żem akurat zgubił klucz do skrzynki pocztowej. Co ja się przez te piekielne blaszki natrudziłem, żeby szabelkami (długimi, drewnianymi wykałaczkami do szaszłyków) wydobyć adresowaną do mnie korespondencję.
Wówczas myślałem, że ta praktyka została wprowadzona przeciwko tym co gubią klucze od skrzynek bądź wykradają sąsiedzkie listy.
A rzeczywiście, jak wspomniał Hobo, powód banalny.
zobacz wątek