Wybraliśmy się na "Wieczór we dwoje" i niestety bardzo się zawiedliśmy. Salon masażu znajduje się na prywatnej posesji wokół której jest syf (rozwalone zabawki, stare namioty etc.). Na stronie internetowej nie ma informacji, iż salon znajduje się w piwnicy prywatnego domu. Więc pierwsze wrażenie było bardzo negatywne. W środku natknęliśmy się na porwaną tapetę na ścianie, niedorobione kafelki, brudną łazienkę oraz w łazience brak papieru toaletowego. Miał to być wieczór we dwoje, dlatego spodziewaliśmy się wspólnego masażu - masaż był osobny. Kiedy jedna osoba była masowana, druga się nudziła. Całkowicie bez sensu. Czekały na nas owoce, a w zasadzie owoc: pół pomarańczy i pół jabłka. Woda przegotowana z kranu, jeszcze gorąca. Najbardziej pozytywny był Pan masażysta oraz to, że sauny mieliśmy tylko i wyłącznie do swojej dyspozycji. W saunie parowej niestety było chłodno.