Widok
Obserwując swoje najbliższe otoczenie stwierdzam, że teraz samotne matki "są na czasie" że tak powiem. Kumpel męża związał sie z samotną matką, są po ślubie i mają wspólne dziecko. Drugi aktualnie też spotyka sie z samotną matką i świetnie sie im układa. Moja koleżanka miała dwójke maluchów i wyszła za mąż, mają jeszcze wspólne dziecko teraz. Nawet moja c*otka została wdową z dwójką chłopaków i wyszła za mąż, ma jeszcze trzeciego bobasa ;p Jeden nasz znajomy wziął sobie pannę z dzieckiem, sa po ślubie i teraz wychowują już czwórkę ;p
Tak więc kazdy ma prawo do szczęścia o ile znajdzie je kolejny raz ;)
Tak więc kazdy ma prawo do szczęścia o ile znajdzie je kolejny raz ;)
szczerze ja bym raczej nie chciała być z facetem z dziećmi. Piszę raczej, bo jakbym takiego spotkała a inne czynniki jeszcze by zadziałały to kto wie. Sama dzieci mam żeby nie było,że nie wiem jak to jest z dziećmi, właśnie wiem i tym bardziej za cudze i różne problemy wychowawcze dodatkowo podziękuję:) Tym bardziej,że dzieciaki bywają zaborcze jeżeli chodzi o nowego partnera rodzica.
też tak uważam,bardziej rozumie co to jest wychowanie dziecka i odpowiedzialność za drugiego człowieka, bardziej niż osoby bezdzietne...nawet jak są pedagogami, psychologami itp, nikt, kto nie ma włąsnego dziecka od urodzenia , nie zrozumie tego, oczywiście pisząc to nie mam żadnych złych intencji ani złośliwość na myśli