Widok
mysle ze 15ta to dla wszystkich moze by za wczesnie, najbezpieczniejsza godzina to 19ta, chodzi raczej o krótsze wypady po godzinach pracy, a wiadomo ze kazdy roznie pracuje, a na ogoł jest to 16-17ta, wiec 15 chyba odpada?! No i 5 godzin to jak dla mnie za duzo (chyba ze w weekend), ale jak ktos inny jest chetny na taki dystans to ok:), niech się wypowie...
hej
hej
Różnice wieku nie stanowią problemu by wspólnie jeździć.
W tym roku po raz pierwszy zdecydowałam się pojechać na wyprawę z osobą dużo ode mnie starszą i w dodatku poznaną z portalu rowerowego (www.narowerze.info). On ma dzieci, które są w moim wieku. Pomimo tego od razu zaczęliśmy do siebie mówić na "ty".
Już od pierwszych km zauważyliśmy, że mamy masę wspólnych zainteresowań i różne charaktery.
Mimo tych różnic wyśmienicie się z nam wspólnie jechało. I wbrew pozorom to ja byłam tym słabszym ogniwem.
Za niecałe 2 tyg wyruszam w kolejną wyprawę (tym razem Litwa) i jedziemy w 4 osobowej grupie, gdzie najstarszy kolega ma 64lata a najmłodszy 27.
W tym roku po raz pierwszy zdecydowałam się pojechać na wyprawę z osobą dużo ode mnie starszą i w dodatku poznaną z portalu rowerowego (www.narowerze.info). On ma dzieci, które są w moim wieku. Pomimo tego od razu zaczęliśmy do siebie mówić na "ty".
Już od pierwszych km zauważyliśmy, że mamy masę wspólnych zainteresowań i różne charaktery.
Mimo tych różnic wyśmienicie się z nam wspólnie jechało. I wbrew pozorom to ja byłam tym słabszym ogniwem.
Za niecałe 2 tyg wyruszam w kolejną wyprawę (tym razem Litwa) i jedziemy w 4 osobowej grupie, gdzie najstarszy kolega ma 64lata a najmłodszy 27.