Re: samotność rowerzysty
> To co Misiek i Kuba...jedziemy na Kartuzy czy na Szemud? tam
> się pewnie roi od porąbanych i zakochujących się od pierwszego
> wejrzenia małolat...:>
Andrej, wez...
rozwiń
> To co Misiek i Kuba...jedziemy na Kartuzy czy na Szemud? tam
> się pewnie roi od porąbanych i zakochujących się od pierwszego
> wejrzenia małolat...:>
Andrej, wez Audi'ka od Father'a, to na pewno nie wrocicie z pustymi rekoma :-)
zobacz wątek