Widok

samotność rowerzysty

Jakiej połówki ma szukać rowerzysta/kolarz amator który każdą wolną chwilę spędza na rowerze albo od niego odpoczywa i "zgłupiał" do tego stopnia że w "- " jeżdzi?
Pewnie nie ma takich kobiet kolarek które zimą trenują:(
Chętnie o tym pogadam, pozdro.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pewnie i ciężko taką znaleźć co w lato jeźdzą :)
ale coż ... jak we wszystkim trzeba popracować . Jeśli już jakaś jest to tylko "zmusić" do kupna roweru i pilnować "treningu" jak NRD-owski trener ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dbig ja Ci dziekuje za wesoly post na nowy rok :D
jestem wzruszony jego powaga!! :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co w tym śmiesznego Krzyżak a jaka powaga?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z po co ci połówka jak spędzasz na rowerze "każdą wolną chwilę"?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie samym rowerem żyje człowiek.... na pewno kiedyś dojdzie do takiego wniosku...

--
Płeć: yyy... cyklista
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pewnie racja, nie samym rowerem żyje człowiek ale bez nie go też nie można żyć, można ograniczyć a jak to zrobić żeby mieć połówkę której nie przeszkadza jazda na rowerze?
Są krnąbrne dziewczyny...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
poco ci druga połówka jak juz ja masz twoja druga połowa to rower przecierz:) pozatym tez ma otwór wystarczy ze zdejmiesz siadełko:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dbig napisał(a):

> Pewnie racja, nie samym rowerem żyje człowiek ale bez nie go
> też nie można żyć, można ograniczyć a jak to zrobić żeby mieć
> połówkę której nie przeszkadza jazda na rowerze?

Najlepiej poszukac, nazywa się Polmos Lublin 0,5L ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja zawsze myslalem ze nazywa sie Tyskie .... Miewasz fantazje seksualne zwiazane z rowerem ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Podobno Tanka jest wolna :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Silver napisał(a):


> Najlepiej poszukac, nazywa się Polmos Lublin 0,5L ;)

taaa, po nocy spędzonej z tą połówką na pewno cię puści z rana na rower :o)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dbig napisał(a):

> jak to zrobić żeby mieć
> połówkę której nie przeszkadza jazda na rowerze?
> Są krnąbrne dziewczyny...

Nie oszukujmy się bikerów jest więcej niż bikerek :(
Część z nas albo pozostanie niezadowolona (jak ja),
albo będzie musiała zmienić orientację seksualną ;)

--
Płeć: yyy... cyklista
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tanka wcale a wcale nie jest wolna !! :]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pewnie, że nie.
Jestem z****iście szybka :>
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A pokaż :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dbig napisał(a):

> Jakiej połówki ma szukać rowerzysta/kolarz amator który każdą
> wolną chwilę spędza na rowerze albo od niego odpoczywa i
> "zgłupiał" do tego stopnia że w "- " jeżdzi?
> Pewnie nie ma takich kobiet kolarek które zimą trenują:(

Tak samotność rowerzysty to wielki problem jednak często zdarza się że rowerzyści pomimo wszystko znajdują te najważniejsze w ich życiu kobiety a potem w jakiś cudowny sposób pojawiają się małe istoty, które kogoś przypominają i bardzo nalegają żeby się nimi zajmować, a wtedy rowerem to można sobie pojechać do pracy i z powrotem :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a przyczepka, to co ??? spokojnie mozna robic baze wytrzymałościową :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:-:-: napisał(a):


> w jakiś cudowny sposób pojawiają się
> małe istoty, które kogoś przypominają i bardzo nalegają żeby
> się nimi zajmować, a wtedy rowerem to można sobie pojechać do
> pracy i z powrotem :-)

Albo pojawia się facet z twarzy podobny zuełnie do nikogo, NIE jeżdżący rowerem i nalegający, zeby się nim zajmować i wtedy też rowerem to można sobie pojechać głównie do pracy i z powrotem :D
Taki paradoks.

dbig - zrób sobie bilans strat i zysków ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zboczony na punkcie roweru nie jestem, a z czyjej głowy wychodzi pomysł zdjęcia siodełka gdzie granica między żartami a chorą wyobrażnią?
Czy każdy człowiek w samotności musi bzikować a może orientacje zmieniać co to jeszcze się wymyśli w chorej niejednej głowie, chyba raczej nie?
Pewnie kto szuka ten znajdzie kwestia czasu - w sobie szczyt wytrzymałości:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry