Odpowiadasz na:

Re: samotność ...

Ja to bym CHCIAŁ, żeby moje posadzone na jesieni nowe nasadzenia winorośli nie pomarzły. One kurna takie samotne tam na tym mrozie i wietrze...brrrr, ale niech się hartują :) zimny wychów ma... rozwiń

Ja to bym CHCIAŁ, żeby moje posadzone na jesieni nowe nasadzenia winorośli nie pomarzły. One kurna takie samotne tam na tym mrozie i wietrze...brrrr, ale niech się hartują :) zimny wychów ma być.

Ale o co chodzi... a o dylematy życiowe, no więc jak podrosną moje nowo nasadzone krzaczory to będę się czuł potrzebny, se je przycinał będę lecie i na przedwiośniu i ważny też będę, bo każdy kto ma piwnicę pełną wina musi być ważny. A kto spożywa wino tego kocha niebo, trawa, drzewa, noc i wiatr czyli świat. HA!

zobacz wątek
16 lat temu
~~c~~

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry