Widok

serwis - awarie - na pewno nie do Zdunka

Wyjeżdżając z gdańska w dalszą trasę / samochód załadowany po dach / zatankowałem na stacji złe paliwo. Laweta zawiozła mnie do najbliższego serwisu na moje nieszczęście do Renault Zdunek na Miałkim Szlaku . Kiedy laweta zostawiała samochód przed serwisem ja poszedłem do biura zgłosić naprawę awaryjna - samochód nie może jechać- samochód na gwarancji co mam zrobić ? . Ku mojemu zaskoczeniu, po kilkunastu minutach oczekiwania / w tym czasie laweta odjechała /zaproponowano mi zostawienie samochodu i naprawę w środę czyli za 5 dni / słownie 5 dni oczekiwania na naprawę trwającą ok 30 minut / Gratulacje szybkości obsługi !!!!!!
Życzę obsłudze serwisu: oby ich podobna sytuacja nie spotkała
Dlaczego? To proste ponieważ po sposobie obsługi klienta typu "strajk włoski - robię tylko to co do mnie należy. Co ja od nich chce - czemu ja im przeszkadzam w ich terminowej i zaplanowanej pracy" mogę wnioskować, że będąc na moim miejscu - krew by ich zalała - zawał na miejscu -a więc szkoda nasze biednej służby zdrowia
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 12
zatankowanie nieodpowiedniego paliwa nie ma nic wspólnego z gwarancją. takiego klienta umawia się na najbliższy wolny termin, widocznie nie było szybszego terminu. wypompowanie paliwa , oczyszcenie przewodów paliwowych oraz układu wtryskowego trwa kilka godzin a nie 30 min. zanim wystawi się negatywną opinię propnuję zgłębić temat , ja nie wypowiadam w sprawie operacji na otwartym sercu-nie znam się na tym i mógłbym kogoś skrzywdzić opinią nie mającą potwierdzenia w rzeczywistości.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 3
Niestety niektórym Osobom wydaję się, że są Oni "jedyni" i wymagają Oni nadzwyczajnej "opieki". Takich Klientów dziennie jest kilkunastu i Kiedy pracownik Serwisu stara się jak może, aby pomóc Klientowi, to niestety jest traktowany jako wróg nr. 1 bo to przecież właśnie ON nie chce pomóc Klientowi. Każdy Klient podpisując Umowę na samochód zapoznaje się z Umową gwarancji w, której opisane są dokładnie warunki gwarancji. Na Wstępną diagnozę serwis ma 48 godzin. Na usunięcie awarii serwis wpisuje auto w pierwszy wolny termin o wolnych mocach przerobowych. Do Samochodów marki Renault i aut holowanych do serwisu przysługuje auto z Assistance na 3 doby, niestety do marki DACIA auto zastępcze nie przysługuje natomiast jeżeli Klient Sobie przypomni jaki pakiet ubezpieczenia podpisał to na 99% ma zawarte w polisie, że w ciągu roku przysługuje mu auto zastępcze z Ubezpieczenia do 5 dni roboczych. Z tego co widzę to następny Klient wie w ile czasu likwiduje się usterkę w pojeździe (po co te serwisy skoro wszyscy wszystko wiedzą ) :)
Pracowałem Kiedyś w Renault teraz pracuję w Citroenie, ale Problemy zawsze te same :)

Pozdrawiam Doradców Serwisowych !
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 10
Mirek Doradca - Doradcy mają pomagać i doradzać a nie być BOGAMI... Ciekawe jakby taka sytuacja spotkała ich w podróży to jakby się czuli ? Rozbić namiot i czekać 5 dni pod serwisem ?
Do takich zdarzeń zawsze powinno być miejsce i czas...
To jakby w szpitalu na SOR-ze kazać czekać klientowi z wypadku na ,,pierwszy wolny termin,, - za tydzień ;)
Jak nie możecie znaleźć miejsca aby przyjąć klienta to albo przeszkolcie się z zarządzania czasem albo zmieńcie pracę ...
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 17
Albo... otworz Pan swoj warsztat skoro tak potrafisz zadzadzac czasem, wiesz tyle o naprawach i problem rozwiazany ! Najlepszy serwis w Polsce widze tu kieruje praca ! Prosze zatem wyslac cv na kierownika serwisu, a jezeli jest Pan Kierownikem to prosze napisac gdzie to chetnie podjade z taka awaria :)
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 6

cóż powiedzieć o człowieku który nie umie wziąć odpowiedniego kija do nalewaka na stacji:) przykra sytuacja. Niestety (teraz będzie brutalna prawda) - naprawa skutków nie trwa tyle co tankowanie:))) pewnie ciężko zrozumieć
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
do góry